Kolejne informacje o milionach dla fundacji sędziego TK

stepien.jpg

Użytkownik „antyleft_” ujawnił dane dotyczące dotacji miasta Warszawy dla różnych firm, organizacji pozarządowych, spółek medialnych. Jednak internauta ze względu na groźby musiał zniknąć z portalu społecznościowego. Tymczasem ruszyła lawina, która zdaje się być nie do powstrzymania. Ujawniono, jakie kwoty były przekazywane przez poszczególnych ministrów – za rządów PO i PSL – na rzecz fundacji Jerzego Stępnia, sędziego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. Organizacja już wydała oświadczenie. Nie zaprzeczono informacji o 27 przelewach z konta ratusza dla organizacji.
 
Jeden z użytkowników Twittera ujawnił listę jednostek na konto których trafiały dotacje ze stołecznego ratusza. Trafiały do m.in. Agory S.A, AMS SA – agencji reklamowej należącej do Agory, fundacji gdzie jako wiceprezes zarządu widnieje Zofia Komorowska, fundacji Jolanty Kwaśniewskiej, spółki będącej właścicielem portalu Tomasza Lisa, czy fundacji kierowanej przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, Jerzego Stępnia.

W internecie zawrzało i posypały się groźby. Użytkownik Twittera, który ujawnił te wszystkie dane, postanowił zniknąć.„Antyleft_” leciutko dotknął tematu dotacji HGW. Lawina ruszyła. Temat żyje już własnym życiem. Pojawiły się kolejne kwoty przelewane na konto Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej – jednostki, której prezesem jest Jerzy Stępień.
 

Prof. Kamil Zaradkiewicz przedstawił skany dokumentów dotyczące dotacji od poszczególnych ministerstw:

2 598 810 zł dla fundacji Stępnia od ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego w 2011 roku.

 

6 465 917 zł dla fundacji Stępnia od ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego w 2012 roku.

6 225 153 zł dla fundacji Stępnia od ministra administracji i cyfryzacji Rafała Trzaskowskiego w 2013 roku.

321 782 zł dla fundacji Stępnia od ministra minister pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka-Kamysza w 2013 roku.

1 453 370 zł dla fundacji Stępnia od ministra administracji i cyfryzacji Andrzeja Halickiego w 2014 roku.

I podsumowanie, po którym niejednemu spadną kapcie – tylko w latach 2011-2014 z Ministerstwa Administracji i Cyfr. Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej otrzymała dotacje około 17 mln zł!

Można byłoby dojść do wniosku, że posłowie Platformy Obywatelskiej pełniący funkcję ministrów byli bardzo, bardzo hojni dla fundacji Jerzego Stępnia. W pamięci mamy polityków Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej oraz PSL, którzy prowadzili konsultacje z obecnym na sali plenarnej prezesem Trybunału Andrzejem Rzeplińskim. Pojawiło się oświadczenie FRDL. Zaznaczono, że warszawski urząd miasta nie sponsoruje Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. Jednostka jedynie ma organizować szkolenia dla urzędników.

fot. youtube.com

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ