Wyjście radnych PO z Klubu Rafała Dutkiewicza wprowadza zamieszanie ale nie zagrozi jego władzy . Wyjaśniamy jak możne rządzić mniejszościowa koalicja

koniec.jpg

Rada Miejska Wrocławia jest dziś areną wielkiej gry politycznej. Siły Rafała Dutkiewicza kurczą się oka mgnieniu. Po odejściu części radnych Dutkiewicz i Nowoczesna nie są w stanie dalej rządzić w radzie. Co za tym idzie, największym klubem staje się PiS. Dutkiewicz nie mając pełni władzy w radzie miasta, ma związane ręce i nie może sobie pozwolić na autokratyczne rządy jakie miały dotychczas miejsce.

Dla PiS taka koalicja to może być kuszący kąsek. Jednak doświadczeni politycy muszą być dalekowzroczni, muszą zdawać sobie sprawę, że gdyby weszli w układ z Dutkiewiczem to straciliby szansę w wyborach, nie mieliby bowiem już argumentu w rękach, dzięki któremu dziś mogą mówić o wyniszczających rządach ,,Króla”. Wówczas byliby ,,współrządzącymi” co obarczyłoby PiS wszystkimi problemami jakie niesie ze sobą Dutkiewicz. Zatem myśląc strategicznie ta koalicja przyczyniłaby się do pogrzebania szans na coś więcej, na odsunięcie Dutkiewicza. W PiS są ludzie, którzy z powodzeniem mogliby walczyć o fotel prezydenta.

Jednakże Prezydent Dutkiewicz może teoretycznie rządzić  mimo braku większości. Wystarczy, że na kluczowych głosowaniach ( np. uchwalenie budżetu) zabraknie 2 radnych z Platformy Obywatelskiej. Wówczas radni  Dutkiewicza i Nowoczesnej będą w stanie skutecznie przegłosować uchwały – 18 głosów koalicji (za) i 17 opozycji ( PiS 14 , bezpartyjni 3). 

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ