Zajmował się też handlem bronią teraz bryluje w KOD

KOD - janusz.jpg

Tadeusz Korablin, były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych, to jeden z najważniejszych warszawskich aktywistów Komitetu Obrony Demokracji. Okazuje się, że firmie, w której był pełnomocnikiem, udzielono koncesji na obrót materiałami wybuchowymi klasy 1, bronią palną, białą, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym.

Tadeusz Korablin, były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych, jest jednym z najbardziej aktywnych działaczy warszawskiego KOD-u. Mężczyzna protestował m.in. przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, brał udział w manifestacjach. Pojawiał się też na wyjazdowych imprezach „obrońców demokracji”. Choćby w Otwocku, kiedy kodziarze zakłócali spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z mieszkańcami.

Był też podczas protestu przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. To on rozwiesił zdjęcia posłów PiS, które wyglądały tak, jakby politycy pozowali do policyjnej kartoteki.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Z WSI do KOD i opornik w klapie. Cenckiewicz mocno: to jest dopiero hucpa!

Z raportu weryfikacyjnego WSI wynika, że Korablin już w latach 90-tych troszczył się o demokrację w Polsce… rozpracowując partie prawicowe.
Z archiwalnych dokumentów wojskowych do których dotarła TVP Info wynika, że Tadeusz Korablin był oficerem WSI. Odpowiadał za bezpieczeństwo informacji niejawnych; wyjeżdżał też na misje do Libanu.

Na światło wychodzą kolejne „ciekawostki” dotyczące byłego oficera WSI. Z dokumentu na stronie spółki Cedar Services wynika, że Tadeusz Korablin zajmował tam w 2014 roku stanowisko pełnomocnika. Firma uzyskała od Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zgodę na obrót bronią palną, materiałami wybuchowymi, czy technologią wojskową.


fot. cedarservices.pl/print screen

Na stronie firmy czytamy, że jej działalność obejmuje „szeroki zakres działań w dziedzinie handlu sprzętem wojskowym i z zakresu bezpieczeństwa. Działania te realizowane są we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej RP, polskim przemysłem obronnym i kontrahentami zagranicznymi Cedar Services w wielu krajach. Realizujemy także szereg własnych projektów w tej dziedzinie”.

Jak podaje telewizjarepublika.pl „Korablin miał po rozwiązaniu WSI zostać członkiem stworzonego przez Marka Dukaczewskiego Stowarzyszenia „Sowa”, zrzeszającego byłych oficer Wojskowych Służb Informacyjnych”.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ