Jarosław Bogusławski zaprasza na “przywitanie” Adama Michnika we Wrocławiu. “Jaki gość, takie przywitanie”.

bogusawski.jpg

Jutro na Uniwersytecie Wrocławskim odbędzie się spotkanie Adama Michnika ze studentami, wrocławianami i dziennikarzami.

Portal dotarł do Jarosława Bogusławskiego, który 3 listopada br., zaprosił wrocławian na ul. Uniwersytecką 7-10, na godz. 15 aby wyrazić dezaprobatę wobec “następnego gościa, który zapisał się w poczet niezłomnych w walce o demokrację”.  

Pikieta jest zgłoszona – zapewnia organizator – i ma charakter pokojowy a na pytanie jak będzie wyglądać, Bogusławski mówi “jaki gość, takie przywitanie”.

Przypominamy, że Adam Michnik przybędzie na godz. 16.45 na Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii UWr- budynek D, do sali 3D, III piętro, przy ul. Uniwersyteckiej 7-10

Michnik sprawuje funkcję redaktora naczelnego Gazety Wyborczej nieprzerwanie od 8 maja1989 roku.

W ramach cyklicznych spotkań “Wyborcza Na Żywo” wrocławskie uczelnie gościły już  Magdalenę Środę, Zygmunta Baumana, niedawno Lecha Wałęsę. To postaci, które przez wiele lat wpływały na światopogląd Polski i Polaków. Postaci barwne, niejednoznaczne, lubiące szokować swoimi wypowiedziami. Być może jutro naczelny Gazety  Wyborczej wyjaśni datę swoich narodzin w kontekście śmierci rodziców (z dialogu z Kermani wynika, że zginęli w Holokauście zaś z tablicy nagrobnej matka 1969, ojciec 1982). W każdym razie jest szansa.

Warto przypomnieć, że od 1999 roku dziennik Adama Michnika jest inicjatorem przyznawania bardzo prestiżowego tytułu Człowieka Roku “Gazety Wyborczej. Pierwszym Człowiekiem był Václav Havel.

Potem było tak: George Soros (2000), Siergiej Kowalow (2001), Joschka Fischer (2002), Günter Verheugen (2003), Bronisław Geremek (2004), Javier Solana (2005), Zbigniew Brzeziński (2006), Józef Życiński (2007), Andrzej Wajda (2008)[94], Tadeusz Mazowiecki (2009), Władysław Bartoszewski (2010), Richard von Weizsäcker (2011), Tadeusz Konwicki (2012), Yoani Sánchez (2013), Michaił Chodorkowski (2014) i Bronisław Komorowski (2015). Timothy Snyder (2016).

Nazwiska, jak widać znane i ludzie ci mogą czuć się docenieni przez społeczno-polityczną gazetę Michnika. Mijają lata. Dobra passa kończy się, nakład coraz bardziej maleje. Trzeba przypomnieć, iż w szczytowym okresie gazeta miała milionowe nakłady, było to w czasach gdy nazwa gazety korespondowała z logiem Solidarności. Dla młodego pokolenia to ważna informacja, bowiem Polacy wówczas naprawdę ją czytywali. Dzisiaj według danych gazety nakład w styczniu br., wyniósł niecałe 174 tysiące.

Małgorzata Paw

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ