Tydzień modlitwy za zmarłych

znicze_0.jpg

Pierwszego listopada Święty Kościół powszechny obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Uroczystość ta ma początki powiązane z oddawaniem czci męczennikom, którzy oddali swoje życie za wiarę w Chrystusa, a których nie ma w kalendarzu liturgicznym. Pierwotnie Wszystkich Świętych obchodziło się 13 maja. Uroczystość powinna mieć charakter bardzo radosny. Kościół wspomina uznanych świętych, beatyfikowanych i kanonizowanych oraz wszystkich wiernych zmarłych, którzy osiągnęli pełnię zbawienia, oglądania Boga twarzą w twarz. Widzimy w nich swoich orędowników u Pana Boga i przykład do naśladowania w codziennym życiu chrześcijańskim. Wstawiennictwo Wszystkich Świętych wzywa się w szczególnie ważnych wydarzenia w życiu Kościoła. W pierwszych wiekach Kościół nie wspominał żadnych świętych. Najczęściej oddawał cześć Matce Bożej. Z biegiem lat otoczył kultem męczenników, nawiedzając ich groby w dniu narodzin dla nieba. W IV wieku na Wschodzie obchodzono jednego dnia wspomnienie wszystkich męczenników. Zaczęto pamiętać o świętobliwych wyznawcach Chrystusa.

Uroczystość Wszystkich Świętych nabrało znaczenia dopiero za czasów papieża Bonifacego IV, który zamienił pogańską świątynię, Panteon,  na kościół Najświętszej Maryi Panny i Wszystkich Męczenników. 13 maja 610 roku dokonali uroczystego poświęcenia tejże świątyni wraz ze złożeniem relikwii męczenników. Rocznicę poświęcenia obchodzono corocznie z licznym udziałem wiernych. W 935 roku Jan XI rozszerzył je na cały Kościół. Tak to lokalne święto Rzymu stało się świętem całego Kościoła powszechnego.

Od południa dnia Wszystkich Świętych i przez cały Dzień Zaduszny w kościołach można uzyskać odpust zupełny, ale tylko jeden raz. Warunki uzyskania odpustu:

Pobożne nawiedzenie kościoła lub kaplicy,
Odmówienie „Ojcze nasz” o „Wierzę w Boga”,
Dowolna modlitwa w intencji Ojca Św.,
Spowiedź święta i komunia św.
W dniach 1-8 listopada można także pozyskać odpust zupełny za nawiedzenie cmentarza pod wyżej wymienionymi warunkami.

Dzień Zaduszny

To dzień chrześcijańskiego święta wspomnienia zmarłych wiernych, przypadające  2 listopada. W Polsce zwyczaj ten nazywa się Zaduszki. Obchody Dnia Zadusznego zapoczątkował w chrześcijaństwie w 998 roku opat z Cluny, św. Odilon. Była to przeciwwaga dla pogańskich obrzędów czczących zmarłych. Dniem tym ustanowił pierwszy dzień po Wszystkich Świętych. W XIII wieku tradycja ta rozpowszechniła się na cały Kościół katolicki. Od XIV wieku zaczęto urządzać procesje na cmentarz i śpiewano pieśni żałobne. W Polsce tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć już w XII wieku, a z końcem XV wieku była znana w całym kraju. W 1915 roku, papież Benedykt XV, na prośbę opata benedyktynów zezwolił, aby tego dnia każdy kapłan mógł odprawić trzy msze: w intencji poleconej przez wiernych, za wszystkich wiernych zmarłych i według intencji papieża.

My, jako wierni chrześcijanie w tych dniach powinnyśmy przywołać do ołtarza Pańskiego zmarłych bliskich naszemu sercu: przyjaciół, znajomych, a w szczególny sposób w tym roku przywołajmy do ołtarza Pańskiego naszych serdecznych przyjaciół, którzy nieustannie obdarzali troską wspólnie z nami we budowie wspólnoty parafialnej, a szczególnie kościoła parafialnego:

– przywołajmy do ołtarza Pańskiego ks. kanonika Leszka Jabłońskiego, ukochanego naszego proboszcza, gorliwego czciciela Miłosierdzia Bożego,

– przywołajmy do ołtarza Pańskiego ks. prof. Waldemara Irka, rektora Papieskiego Wydziału Teologicznego, serdecznego przyjaciela naszego proboszcza oraz całej naszej wspólnoty,

– przywołajmy do ołtarza Pańskiego ks. Mariana Hawryszczuka, gorliwego kaznodzieje i spowiednika, który nieustannie pomagał w pracy duszpasterskiej,

– przywołajmy do ołtarza Pańskiego ks. Kazimierza Telkiej, gorliwego spowiednika naszej wspólnoty.

– przywołajmy do ołtarza Pańskiego pana Janka Bednarza. Szczególnym darem od Pana Boga jest dar społecznej służby przy kościele. Właśnie pan Jan zawsze społecznie wykonywał prace przy kościele, a szczególnie prace związane z elektrycznością naszego kościoła.

– przywołajmy do ołtarza Pańskiego panią Alfredę Kolerską, najukochańszą żonę pana kościelnego.

– przywołajmy do ołtarza Pańskiego Dagmarę Myciuk, najukochańszą córkę państwa Myciuk

 

. “Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują” 

autor: Michał Piechel

 

 

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ