Dr K. Kawęcki: nie byłoby niepodległości bez nowoczesnych ruchów politycznych

3 manifestacje.jpg

„Nie byłoby też niepodległości bez wykształcenia się, powstania na ziemiach polskich nowoczesnych ruchów politycznych: Ruchu Narodowego, Ruchu Socjalistyczno-niepodległościowego, Ruchu Ludowego. […] Wówczas powstały fundamenty życia politycznego II Rzeczpospolitej” – powiedział dr Krzysztof Kawęcki. Wiceprezes Prawicy RP w audycji „Rozmowy niedokończone” na antenie Radia Maryja i TV Trwam poruszył temat walki Polaków o niepodległość. 

Jak wskazywał dr Krzysztof Kawęcki, jednym z elementów, który przyczynił się do odzyskania przez Polaków niepodległości, był polski republikanizm.

– Tradycja polskiego republikanizmu była jednym z elementów, który doprowadził do odzyskania przez Polskę niepodległości. […] Tradycja tego republikanizmu, jakże innego od tego republikanizmu francuskiego, antychrześcijańskiego, czyli taka postawa obywatelska, wolnościowa, gdzie kwestia wolności obywatelskiej była integralnie związana z wolnością polityczną, czyli z niepodległością – zaznaczył dr Krzysztof Kawęcki.

Jak podkreślił prezes Prawicy RP, kolejnym ważnym warunkiem uzyskania niepodległości była wola niepodległości. Walka o niepodległość nie sprowadzała się wyłącznie do działań zbrojnych – dodał dr Krzysztof Kawęcki.  

– Ta wola niepodległości, która była w zasadzie warunkiem odzyskania niepodległości, była przez wszystkie pokolenia. Mówiono też, że gdy w Polsce walka się zaczyna, to z krwią ojca spada na syna. Nie była to jednak tylko walka zbrojna. Bardzo byśmy uprościli tę rzeczywistość, gdybyśmy sprowadzili wolę Polaków, działania niepodległościowe do powstań – powiedział dr Krzysztof Kawęcki.

Drugi z zaproszonych gości, wykładowca WSKSiM w Toruniu, dr Jan Wiśniewski, zwrócił uwagę na znaczenie dwóch orientacji: proaustriackiej Józefa Piłsudskiego oraz prorosyjskiej Romana Dmowskiego, które przyczyniły się do wzrostu znaczenia sprawy polskiej podczas I wojny światowej, a w konsekwencji odzyskania niepodległości.

– Do I wojny światowej Polacy byli jak nigdy dobrze przygotowani. […] Po raz pierwszy nasi zaborcy walczyli przeciwko sobie. To był cud, patrząc na wcześniejszą historię. My byliśmy do tej wojny przygotowani. Były dwie opcje, które się różniły. Jedna była proaustriacka, związana z legionami, z Józefem Piłsudskim. Druga była prorosyjska Romana Dmowskiego. Te dwie orientacje uzupełniały się […] Te dwie orientacje doprowadziły do tego, że sprawa polska w I wojnie światowej z takiej zaściankowej, o której głośno się nie mówiło, stopniowo nabierała rozgłosu, znaczenia i doprowadziła do tego, że w 1918 roku mieliśmy niepodległość – akcentował dr Jan Wiśniewski.

źródło: radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ