Tusk żali się w Niemczech: “Nie jestem zadowolony ze swoich następców w Warszawie!” A siedzący obok niego Schulz domaga się sankcji dla Polski

Nie jestem zadowolony ze swoich następców w Warszawie – nie tylko dlatego, że obecny rząd traktuje mnie personalnie jako wroga publicznego numer jeden!

— tak bieżącą sytuację w Polsce ocenił Donald Tusk, który w poniedziałek uczestniczył w Pasawie (Passau), na południowym wschodzie Niemiec, w konferencji z cyklu „Ludzie Europy” zorganizowanej przez grupę wydawniczą „Passauer Neue Presse”.

Wzięli w niej także udział m.in. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz i sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Jak czytamy na stronach „Polska The Times”, w debacie poświęconej Unii Europejskiej powracał wątek Polski – między innymi padło pytanie, czy można powiedzieć, że obecny polski rząd jest faktycznie antyeuropejski?

Tusk odpowiedział:

To za dużo powiedziane, ponieważ nikt w Polsce nie miałby najmniejszych szans na wygranie wyborów parlamentarnych prezentując całkowicie antyeuropejskie poglądy.

Dlatego nie obawiam się, że rząd Kaczyńskiego, czy też jego obóz polityczny, będzie starał się wyprowadzić Polskę z UE. To czysta iluzja. Nie jestem pewien, jakie jest główne polityczne marzenie Jarosława Kaczyńskiego, ale uważam, że Polska jest nadal bezpieczna jako państwo w obecne strukturach Unii Europejskiej

— czytamy.

Szef Rady Europejskiej podkreślał, że należy zwiększyć odpowiedzialnosć państw członkowskich i narodów żyjących w Europie.

Musimy skończyć tę debatę, w rzeczywistości teoretyczną, o tym, co to znaczy „coraz ściślejszy związek” krajów UE. Tego typu dyskusja jest kontrproduktywna. Tego, co dziś potrzebujemy, to większa odpowiedzialność stolic narodowych

— zaznaczył były polski premier.

Tusk krytycznie odniósł się też do projektu Nord Stream 2, nie zareagował jednak – tak przynajmniej wynika z relacji PTT – gdy Martin Schulz podniósł postulat sankcji dla Polski.

Powinny być sankcje dla Polski, jeśli nie będzie chciała przyjąć uchodźców

— powiedział wprost szef PE, dodając, że nasz kraj otrzymuje duże środki w ramach polityki spójności, a jednocześnie nie chce się wykazać solidarnością.

 

źródło: wpolityce.pl

fot: youtube

PODZIEL SIĘ

4 KOMENTARZE

  1. Ja już nie wiem -słuchając Tuska,opozycję co wygadują wszyscy na swòj kraj to zastanawiam się czy za kasę czy kanaliá można się teź urodzić?????

  2. Tam dobrze podmywaj babcie Merkel żeby za bardzo nie waliło od niej niemieckim g no i dobrze ciągnij sukces na kolanach przed Junckerem

Skomentuj Adamski Ryszard Anuluj odpowiedź