Dlaczego tym razem nie było awantur 11 listopada? Błaszczak: “Problem nie polegał na Marszu Niepodległości, dotyczył rządu koalicji PO-PSL”

pod NOT3.jpg

Problem nie polegał w Marszu Niepodległości, tylko problem dotyczył rządu koalicji PO–PSL, bo wszyscy dokładnie pamiętamy, co działo się w 2011 czy  w 2013 roku, były burdy, były zamieszki

– przekonywał Mariusz Błaszczak na antenie Polskiego Radia po Święcie Niepodległości.

Zresztą kiedy do tego dodamy jeszcze taśmy prawdy, rozmowę Wojtunika z Bieńkowską, Wojtunik – przypomnę – był szefem CBA, Bieńkowska wicepremierem, zastępcą Donalda Tuska, mówią o prowokacjach, jakie były przeprowadzone

– mówił szef MSWiA.

Błaszczak odniósł się też do oskarżeń o brak obiektywizmu policji przy szacowaniu liczby uczestników poszczególnych manifestacji. Przeciwnicy rządu zarzucają szefowi MSWiA, że stara się pomniejszać znaczenie imprezy zorganizowanej przez Komitet Obrony Demokracji.

Policja jest wiarygodna, potrafiła zapewnić bezpieczeństwo, a Ratusz jest uwikłany w walkę polityczną. Pani Gronkiewicz-Waltz, wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej, zresztą skompromitowana sytuacją związaną z aferą reprywatyzacyjną warszawską, no, takie liczby podaje, niewiarygodne

– powiedział i przekonywał, że najlepszym potwierdzeniem zaprezentowanych przez niego liczb są ogólnodostępne nagrania internetowe marszów.

Podziękował też policji, która jego zdaniem perfekcyjnie się sprawiła, wyręczając prezydent Warszawy.

Dziękuję również policji za to, że wypełniała zadania, które spoczywają na pani Gronkiewicz-Waltz, bo to pani Gronkiewicz-Waltz jako prezydent Warszawy była odpowiedzialna za negocjacje z organizatorami marszów

– powiedział.

To pani Gronkiewicz-Waltz na przykład dopuściła do tego, żeby na Rondzie De Gaulle’a w tym samym miejscu były zorganizowane dwa – jeden marsz i drugi wiec – no ale dzięki właśnie postawie polskiej policji udało się tak to wszystko przeprowadzić, że było bezpiecznie

– dodał.

Błaszczak nie kryje zadowolenia z efektów wczorajszej pracy swoich służb.

Nawet krytycy rządu Prawa i Sprawiedliwości muszą przyznać po dniu wczorajszym, że te manifestacje odbywały się w sposób bezpieczny, a więc jest to niewątpliwie zasługa rządu, zasługa policji, zasługa rządu

– powiedział.

 

wpolityce.pl /Polskie Radio

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ