Pedofil został skazany. Rafał P. wcześniej działał w Platformie i pomagał Owsiakowi.

sady.png

Rafał P. był szefem młodzieżówki Platformy Obywatelskiej w Gnieźnie. Od niemal półtora roku przebywa w areszcie, bo w internecie wyszukiwał ofiar – młodych chłopców, których wykorzystywał seksualnie. na ponad cztery lata więzienia, ale zaskarżył wyrok. Za kilka dni rozpatrzona zostanie apelacja.

Do niedawna Rafał P. był ważnym działaczem lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej. Kierował młodzieżówką tej partii w Gnieźnie, a wcześniej był nawet asystentem posła i senatora PO. Należał też do współpracowników Jerzego Owsiaka, szefował miejscowemu sztabowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Dzisiaj nie możemy podać nazwiska mężczyzny, bo w czerwcu zeszłego roku został zatrzymany przez policjantów, a sąd wydał postanowienie o jego tymczasowym aresztowaniu. Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda prowadziła śledztwo związane z obrzydliwym zachowaniem działacza Platformy Obywatelskiej (został wyrzucony po wybuchu skandalu). Wprawdzie szczegóły pozostają niejawne, ale „Codzienna” ustaliła, że Rafał P. na czatach internetowych wyszukiwał ofiary wśród młodych ludzi.

Nawiązał wiele kontaktów, zarzuty postawiono mu tylko za dwa zdarzenia związane z nastolatkami. Jednego namówił do „innej czynności seksualnej”, a drugiego groźbą szantażu (rozpowszechnieniem informacji o orientacji seksualnej) zmusił do uprawiania seksu. Pedofil wpadł, bo babcia jednego z chłopców odkryła w komputerze wnuka przerażającą prawdę.

Kilka miesięcy temu informowaliśmy, że Rafał P. przyznał się do kontaktów z chłopcami, ale nie okazał skruchy. Przekonywał, że wszystko odbywało się za zgodą ofiar.

Proces toczył się przed Sądem Rejonowym w Poznaniu, z oczywistych względów wyłączono jawność rozpraw. Wyrok zapadł kilka miesięcy temu – Rafała P. uznano za winnego wszystkich zarzucanych przestępstw i skazano łącznie na 4 lata i 3 miesiące pozbawienia wolności.

– A także zakaz kontaktów z pokrzywdzonymi przez okres 8 lat – dodaje sędzia Aleksander Brzozowski z Sądu Okręgowego w Poznaniu. Rafał P. nie będzie mógł też pracować w instytucjach związanych z wychowaniem i edukacją małoletnich.

Pedofil próbuje jednak wykpić się łagodniejszą karą za ohydne uczynki. Zaskarżył wyrok, a apelacja zostanie rozpatrzona jeszcze w listopadzie.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ