Kierowca zapomniał odłączyć przewód dystrybutora i odjechał

147964728714323189456.jpg

Na stacji benzynowej w Nowym Mieście Lubawskim strażacy interweniowali w związku z wyciekiem gazu. Wszystko za sprawą nieuważnego kierowcy, który odjechał z dystrybutorem.

Do kuriozalnej sytuacji doszło, bo kierowca zapomniał odłączyć przewód dystrybutora,  po tym jak skończył tankować.

Wsiadł do auta i odjechał urywając instalację.

Akcja strażaków trwała cztery godziny. Konieczne było odcięcie prądu i wstrzymanie ruchu na pobliskiej drodze. Ewakuowano ponad 30 mieszkańców Nowego Miasta Lubawskiego.

źródło: niezalezna.pl

foto: pixabay.com

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ