Polska naprawdę nie ma żadnego ratunku. Zawierzenie musimy potraktować bardzo poważnie

front3.jpg

Karmelitańska Wspólnota Nowej Ewangelizacji „Solniczka” we Wrocławiu zaprosiła wiernych do wspólnego przeżywania uroczystości proklamowania Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Mszy świętej przewodniczył metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

Akt, tuż po Eucharystii razem z wiernymi wypowiedział ks. abp Stanisław Gądecki. Zawierzenie kończy wezwanie:

„Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie – na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju.”

Wśród pielgrzymów widać było wyraźne wzruszenie podczas wypowiadania Aktu. Po zakończeniu uroczystości mówili:

„Teraz będzie łatwiej, przecież chodzi o to, by przyjąć panowanie Jezusa nad sobą, nad naszym narodem i naszymi rodzinami, zawierzyć Mu swoje życie i całkowicie je podporządkować (…) Moja pielgrzymka z Solniczką, jest prezentem córki i jej chłopaka. Wierzę, że zawierzenie jest początkiem dobrych zmian w naszej ojczyźnie i mojej rodzinie”- Irena z Wrocławia:

Co dostałyśmy oprócz tej pięknej pogody? – „okaże się po czasie, mówi Urszula, jedna z trzech wyjątkowo radosnych uczestniczek Solniczkowej pielgrzymki. Przyjechałyśmy tu z wielką nadzieją, że Jezus poruszy nie tylko nas ale całe społeczeństwo, zwłaszcza to, które nie zna jeszcze Jego Miłości, i nie wie, że tylko w Bogu jest ratunek. Że Polska może się odrodzić tylko i wyłącznie ufając Jezusowi, że możemy być lepsi (…) zaufanie w narodzie jest potrzebne i pokój jest potrzebny”.

„To wydarzenie jest wyjątkowe, zarówno w moim życiu jak i dla naszej Ojczyzny, mówi Agnieszka z Nowej Wsi Wrocławskiej”

Maria z parafii św. Wawrzyńca we Wrocławiu powiedziała „Polska naprawdę nie ma żadnego ratunku. Zawierzenie musimy potraktować bardzo poważnie (…) to jest dla nas wielkie święto i równie wielka odpowiedzialność. Polacy muszą modlić się szczerze, muszą nawrócić się. Nasza historia pokazuje zwycięstwa kiedy staliśmy przy Najświętszej Marii Pannie. Matka zawsze prowadziła do Syna”.

Danuta z wrocławskiej Katedry: Te Deum zakończyło najistotniejszą część mszy świętej. Trzeba teraz z wielką wiarą modlić się abyśmy nie zmarnowali szansy. Jesteśmy – zwłaszcza ci, którzy tutaj wypowiadali Akt – odpowiedzialni za los naszej Ojczyzny. Mamy modlić się za siebie i za polski rząd, to jest zadanie domowe na co dzień (…) Wzruszyłam się, gdy śpiewaliśmy pieśń na rozesłanie Ojczyznę wolną pobłogosław Panie, dopowiedziałam w duchu: i niech się stanie”

Małgorzata Paw

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ww

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ