Szybka reakcja policjantów ruchu drogowego uratowała życie kierowcy MPK, który trafił do szpitala z zawałem serca

policja fala 2.jpg

Wrocławscy policjanci ruchu drogowego podjęli interwencję wobec kierowcy MPK, który miał zawał serca. Funkcjonariusze widząc autobus znajdujący się przy przestanku na światłach awaryjnych zareagowali wobec mężczyzny stojącego przy pojeździe. Okazało się, że kierowca źle się poczuł, ale nie chce pomocy medycznej. Policjanci podejrzewając jednak, że jego stan może być poważny, wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Ich reakcja prawdopodobnie uratowała mężczyznę, gdyż lekarz stwierdził u niego zawał. Kierowca został przewieziony do szpitala i poddany zabiegowi ratującemu życie. 

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu w trakcie pełnionej służby 22 listopada br., około godz. 8.50 zauważyli w pobliżu jednej z ulic stojący na przystanku autobus MPK z włączonymi światłami awaryjnymi. Mundurowi postanowili zainteresować się całą sytuacją i sprawdzić, co się stało. Kiedy policjanci podeszli do pojazdu zauważyli przy nim kierowcę. Mężczyzna w rozmowie przyznał, że źle się poczuł i chce się tylko przewietrzyć. 

Mimo iż kierowca nie chciał pomocy medycznej, policjanci podejrzewając, że stan mężczyzny może być poważny, wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Po kilku minutach na miejscu pojawił się zespół karetki specjalistycznej, który udzielił pomocy. Okazało się, że reakcja policjantów prawdopodobnie uratowała mężczyznę, gdyż lekarz stwierdził u niego zawał. Po przeprowadzeniu badaniu kierowca został przewieziony do szpitala i poddany zabiegowi ratującego życie. 
Rodzina poszkodowanego podziękowała policjantom za udzieloną pomoc

źródło:policja.gov.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ