W. Popkiewicz: Pożar w mieście Breslau (wiersz)

popkiewicz nowy ladny.jpg

Spał spokojnie gród nad Odrą

Lat  dwadzieścia już bez wojny

Ciesząc się opinią dobrą

Lud tu mieszkał bogobojny…

Wzniósł kościoły i szpitale…

W godny sposób była czczona

Przez wielką Stulecia Halę

Klęska wojsk Napoleona

Gdzie pod Lipskiem w nurtach rzeki

Razem z armią całą polską

Zginał  książę Józef Pepi

Poniatowski – to brzmi swojsko.

Miasto Breslau spało jeszcze

O potędze śniły głowy

Nagle krzyk. Czy ja zło wieszczę ?

Feuer ! Feuer ! Nie ma wody …

                                                            Płonie, płonie synagoga

                                                            W mieście Breslau wielka trwoga !

                                                            Nic się nie bój, krew masz czystą

                                                            Hitler jasną wskazał  przyszłość

                                                            Gdy  ryczał w Jahrhundert Halle

                                                            Tu nie będzie Żydów wcale  !

                                                            Hej, kto Niemiec idzie z nami

                                                            Szkło rozpęka pod butami

                                                            Każdy się tej nocy przyda

                                                            Rozdepczemy pasożyta

                                                            Splądrujemy te sklepiki

                                                            Wielki płomień, lament, krzyki…

                                                            Już nad miastem pożar widać

                                                            Pogonimy z Breslau Żyda

                                                            Nikt nie będzie nam tu mieszał

                                                            Tysiąc lat trwać będzie rzesza !

Dopalają się ruiny

Już nikogo to nie bawi

Nie ma ofiar co bez winy…

Szyby się na nowo wstawi

Inny ktoś za ladą stanie

Wnet się nowy projekt ziści

Niemcy to, czy Wrocławianie?

Jacy  Niemcy? To naziści !

To jest polskie miasto teraz

Marsz pamięci drogę znaczy

Ktoś chce prawdę sponiewierać

Mają bić się w pierś Polacy…

Ojciec miasta dziś się wstydzi

I obrażać Niemców nie chciał

Czy wybaczą Niemcom Żydzi

Kryształową nockę w Breslau?                                         

 

Rohatyn     listopad 2016

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ