7 milionów złotych zarobili w Brukseli Donald Tusk oraz jego najbliżsi współpracownicy

donald-tusk-zyczenia-na-dzien_23122505.jpg

Ponad 7 milionów złotych zarobili w Brukseli Donald Tusk oraz jego najbliżsi współpracownicy przez ostatnie 2 lata. Sam były premier w ostatnim roku zarobił więcej niż kanclerz Niemiec Angela Merkel czy premier Wielkiej Brytanii Theresa May – podaje portal se.pl.

Nie wiadomo jeszcze czy Donalda Tusk pozostanie na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej na kolejną kadencję, ale suma zarobionych pieniędzy robi naprawdę wrażenie. 

Tusk miesięcznie dostaje ok.105 tys. zł, co daję sumę 1,3 mln zł rocznie. Do pensji były premier dostaje również dodatek mieszkaniowy w wysokości ok.170 tys. zł rocznie. Nawet jeśli europejscy przywódcy nie przedłuża jego kadencji, jeszcze przez trzy lata będzie dostawał dodatek przejściowy w wysokości 55 tys. zł miesięcznie – podaje portal.

Dla porównania kanclerz Niemiec Angela Merkel otrzymuje rocznie równowartość 950 tys. zł, a premier Wielkiej Brytanii Theresa May 860 tys. zł.

Najbliżsi współpracownicy Tuska również nie mogą narzekać. Elżbieta Bieńkowska, która pełni funkcję europejskiej komisarz, zarabia ok. 87 tys. zł miesięcznie. Były rzecznik rządu Tuska, Paweł Graś miesięcznie otrzymuje 32 tys. zł. Przez dwa lata zarobił już prawie 800 tys. zł – wylicza se.pl

Kadencja Tuska kończy się w maju 2017 r. Europejscy przywódcy zdecydują o dalszych losach przewodniczącego Rady Europejskiej na początku roku. 

 

 Nie komentujemy sprawy przedłużenia kadencji

– powiedział w rozmowie z „Super Expressem” Paweł Graś. 

fot. youtube.com

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ