Michalak: „Dutkiewicza nie oceniajmy przez dwa lata”, Krzyżanowski:”nieocenianie prezydenta przez dwa lata jest niezrozumiałe”

dutkiewicz 1.jpg

Na posiedzeniu Rady Miejskiej Wrocławia urzędujący Prezydent Rafał Dutkiewicz ogłosił, że nie będzie ubiegał się o reelekcję na piastowany przez niego urząd.

Jest to zaskakująca deklaracja. W świetle ostatnich doniesień o problemach finansowych miasta oraz z Narodowym Forum Muzyki, wielu komentatorów sytuacji politycznej ze stolicy Dolnego Śląska zastanawia się czy ogłoszenie takiej deklaracji właśnie teraz ma na celu medialne przyćmienia tychże problemów.

W Radiu Rodzina politycy rozmawiali o przyszłości Wrocławia

Deklaracja prezydenta Dutkiewicza o nieubieganiu się o prezydenturę nie zaskoczyła Jerzego Michalaka

(…) były już pewne sygnały a na te wszystkie lata trzeba obiektywnie spojrzeć (…) dużo dobrego się wydarzyło i nadal będzie się wydarzać (…) prezydentura jest długa i pełna sukcesów, teraz ważne aby nie oceniać dokonań i najlepiej nie odnosić się do tego, co prezydent zrobił bądź nie zrobił a kontrowersje które pojawiały się, to naturalny wynik podejmowania trudnych decyzji (…), puentuje Michalak. Poza tym nam potrzebna jest spokojna i merytoryczna dyskusja na temat przyszłości Wrocławia, tak aby wszystkim żyło się wygodniej. Rozwój Kolei Aglomeracyjnej będzie sprzyjał, podobnie jak inwestycje w gospodarkę, mówi Jerzy Michalak.

Innego zdania jest radny Marcin Krzyżanowski, mówi, że nawoływanie do

„nieocenianie prezydenta przez dwa lata” jest niezrozumiałe ani dla radnych ani dla  mieszkańców Wrocławia. Przecież Rafał Dutkiewicz będzie podejmował strategiczne decyzje, one jak do tej pory są kontrowersyjne i trudno nie odnosić się do nich.  Przykładowo, za chwilę wydamy 50 mln.zł na Word Games. Ponadto Krzyżanowski dodaje „deklaracja prezydenta jest niespójna, pełna niedomówień (…) zadziwia, fakt, że prezydent w oświadczeniu sam podważa „swoje dokonania” mówiąc o odnowie Miasta (…) odnawia się coś, co jest zniszczone…. Poza tym, deklaracja prezydenta znowu może być nie dotrzymana, jak już wielokrotnie byliśmy świadkami. Na przykład pół roku przed wyborami, okaże się, że podjął decyzję o reelekcję …na prośbę mieszkańców, albo że nie widzi godnego następcy.

Małgorzata Paw

foto: print scrn you tube.com

źródło: Radio Rodzina

ZOSTAW ODPOWIEDŹ