Pocałunek śmierci? Wałęsa w obronie Piniora

pobrane (2).jpg

Józef Pinior to najbardziej porządny człowiek, jakiego znałem z tamtych czasów, i nie wyobrażam sobie, żeby połasił się na jakieś pieniądze. Może chciał komuś pomóc, bo zawsze był bardzo chętny do pomocy. Jeśli trzeba, to chętnie wystawię jakąś gwarancję poręczenia za niego

—powiedział w rozmowie z Wyborcza.pl Lech Wałęsa.

Były prezydent RP stanął w obronie zatrzymanego przez CBA senatora PO.

Mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że to najbardziej porządny człowiek, jakiego znałem z tamtych czasów

—powiedział Lech Wałęsa, dodając:

Nie do pomyślenia jest dla mnie, żeby połasił się na jakieś pieniądze, nikt mnie nie przekona, bo na tyle go znam i wierzę w to. Jeśli trzeba, to chętnie wystawię jakąś gwarancję poręczenia za niego. On był lewicowy, a ja jestem prawicowcem, ale całkowicie mu ufam i na pewno nie zasłużył na takie potraktowanie. On był zawsze człowiekiem bardzo uczynnym, lubił pomagać innym i może ktoś to wykorzystał. Nie oglądałem filmu „80 milionów”, ale dobrze znałem tę historię jako szef. To jest człowiek bardzo zasłużony i nie można mu tak podkopywać opinii. Ta władza szarga autorytety i będzie kiedyś za to rozliczona, kiedy przyjdzie czas sprawiedliwości.

fot. youtube.com

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ