Kaczyński: To chuligaństwo parlamentarne, tak postępowała Samoobrona

maxresdefault.jpg

Do piątkowego zamieszania w polskim parlamencie odniósł się na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Mamy w Sejmie sytuację niezwykłą, ale już znaną w Sejmie III RP. Tak postępowała Samoobrona. Mamy powtórzenie tej metody działania, która dezorganizuje pracę Sejmu i która nie ma nic wspólnego z normalnym funkcjonowaniem parlamentu. Nie będzie na to zgody, nie damy się sterroryzować. Uchwalimy budżet i inne ustawy, w tym tę, o którą chodzi.

Nie mam pewności, ale uważam, że ci, którzy dzisiaj blokują budżet, są niechętnie nastawieni do ustawy dezubekizacyjnej. To jest próba obstrukcji, zablokowania pracy parlamentu. Blokowanie mównicy to delikt z punktu widzenia regulaminu Sejmu. Muszą być wyciągnięte wnioski wobec wszystkich, którzy dopuścili się nadużycia.

Uważam, że marszałek Kuchciński jest tolerancyjny wobec działań Platformy i Nowoczesnej. Ta tolerancja skończyła się tak, jak się skończyła. Należy być bardziej zdecydowanym. My jako opozycja mieliśmy nieporównywalnie mniej praw niż oni w tej chwili, choć oni sądzą, że ich prawa są ograniczane. Sam jako szef partii opozycyjnej byłem spędzany z mównicy w sposób mało grzeczny. Dziś posłowie, często młodzi ludzie, obrażają innych, obrażają pokolenie osób starszych. To degradacja języka, degradacja sposobu dizałania i musimy z tym walczyć. To przeciwko polskim interesom, przeciwko interesom nas wszystkich.

W Polsce jest takie dążenie, które ma się sprowadzać do jednego: demokracja ma być czystym pozorem. Możecie wybrać sobie większość, ale to bez znaczenia, bo do powiedzenia mają mieć więcej inne instytucje, te, które mają więcej siły. Ta walka przybrała charakter chuligaństwa parlamentarnego i to chuligaństwo musi zostać powstrzymane.

Kaczyński odniósł się też do zarzutów dotyczących wprowadzanych zmian w pracy dla dziennikarzy.

Nie będzie ograniczenia dostępu dziennikarzy do sali sejmowej, do Sejmu. Tylko to, co jest stosowane w bardzo wielu parlamentach świata zostanie wprowadzone także w Polsce. Ograniczenia poruszenia się dziennikarzy w parlamentach, w tym także PE, są o wiele dalej idące. (…) Sam dostawałem kamerą w głowę. Dziennikarze będą mogli się poruszać swobodnie po Sejmie, będą mogli nagrywać, a jeśli chodzi o kamery, to będą one w pewnym miejscu i tam posłowie będą mogli być zapraszani

— zaznaczył szef PiS.

Chcemy doprowadzić do tego, by w polskim parlamencie powróciły obyczaje parlamentarne

— dodawał Kaczyński.

fot. youtube.com

źródło: wpolityce.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj