Szumełda pogrąża Kijowskiego

KOD.jpg

Mateusza Kijowskiego pogrąża nawet jego własny zastępca.

Zgodnie z moją wiedzą firma Mateusza Kijowskiego nie wykonywała tych usług [usług informatycznych – red.]. Wyjaśnienia wymaga m.in. to, za co Mateusz brał pieniądze

— mówił w Poranku TOK FM Radomir Szumełda, wiceprzewodniczący KOD.

Aferę dotyczącą pieniędzy, które ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy Mateusza Kijowskiego i jego żony, opisały portal Onet i „Rzeczpospolita”. Wg ich ustaleń chodzi o faktury na łączną kwotę 91143,5 zł za usługi informatyczne dla strony internetowej Komitetu Obrony Demokracji. Sam Kijowski twierdzi, że jest w stanie „rozliczyć się z każdej złotówki”. Choć świadczenie odpłatnych usług dla KOD określił jako „niezręczność”.

Zdaniem Radomira Szumełdy, który był gościem Poranka w Radiu TOK, Kijowski do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości w tej sprawie, powinien co najmniej zawiesić swoje przewodnictwo w KOD, jeśli nie zrezygnować z pełnienia tej funkcji.

Kiedy Mateusz pozostaje przewodniczącym, i kiedy będą jakieś kolejne wrzutki, a takie mogą się jeszcze zdarzyć, ta sytuacja [ujawnione faktury dla Kijowskiego – red.] będzie ciągnęła KOD w dół, osłabiała jego zaufanie. Standardem, dobrym obyczajem jest, by przewodniczący na czas wyjaśnienia wszystkich wątpliwości, zawiesił się dla dobra organizacji

— mówił wiceprzewodniczący KOD.

A wg Szumełdy – jest jeszcze kilka spraw jest kilka spraw do wyjaśnienia. M.in. fakt, że pracę, o której mówił Kijowski, wykonywali za darmo wolontariusze

Wcale nie wiemy, czy te usługi były wykonywane. Zgodnie z moją wiedzą, Mateusz, jego firma, ich nie wykonywała. Robili to wolontariusze. To jest pytanie, które trzeba wyjaśnić. Spotkanie zarządu i przedstawicieli regionów KOD 6 grudnia w Aleksandrowie Łódzkim, gdzie po raz pierwszy rozmawialiśmy o tych fakturach, teraz wiem, że utajniono przed nami tylko część informacji. To jest pole do popisu dla komisji rewizyjnej

— wskazywał działacz KOD.

Inną osobą, która zdaniem, Szumełdy także ponosi odpowiedzialność za aferę z fakturami na firmę Kijowskiego, jest skarbnik KOD.

Piotr Chabora jako skarbnik nie przekazywał pozostałym członkom zarządu tych informacji. Mamy o to do niego pretensje i dlatego powinien też się zreflektować i podjąć osobiste decyzje w tej sprawie

— powiedział wiceprzewodniczący KOD.

O tworzeniu strony internetowej „całkowicie za darmo” napisał współzałożyciel KODJacek Parol. W oświadczeniu zamieszczonym na FB napisał m.in., że to Jerzy Pogorzelski tworzył i opiekował się stroną.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ