Działaczka KOD: „Uwierzyłam w coś, co jest jedynie trampoliną dla kilkunastu osób. Mateusz, rozlicz się z moich pieniędzy!”

kijewski alimety.jpg

Wojna w Komitecie Obrony Demokracji trwa na całego, a strony nie przebierają w środkach, by zdyskredytować swoich przeciwników.dostaje się tez wierchuszceKOD, w tym samemu Mateuszowi Kijowskiemu. O kłótniach i rozpadzie komitetu w „terenie” napisała dziś na facebooku Anna Grzybowska była koordynatorkaKOD w województwie warmińsko–mazurskim. Działaczka domaga się tez, by Kijowski rozliczył się z pieniędzy.

Nie ma dnia, by kolejna osoba z wewnątrz KOD nie szokowała doniesieniami o podejrzanych finansach komitetu i pazernością Mateusza Kijowskiego. Coraz częściej też pojawiają się informacje o kłótniach i bałaganie, które mogą zniszczyć KOD. Dziś atak na szefostwo KOD przypuściła b. koordynatorka ruchu. armińsko–mazurskim

Uwierzyłam w coś, co jest jedynie trampoliną dla kilkunastu osób. Przepraszam za to. Wszystkich „moich ludzi” zrobiłam w bambuko. Taka była moja rola, ale wykonywaniem rozkazów nie da się niczego wyjaśnić (…)wy tu k… nie jesteście od filozofowania, tylko od roboty. Jak się nie podoba to won

– napisała Anna Grzybowska, była koordynatorka ruchu w województwie warmińsko–mazurskim

Grzybowska opisuje, że procedury wyboru władz regionalnych KOD dalekie są od demokratyzmu i zasad prawa.

Jak to wygląda od środka? Dramatycznie. Szefowa grupy POLONIA Ania Krok dostała zawalu – w jej grupie rozpisano wybory na nowego koordynatora. Kiedy okazało się, że Ania wygrała je w przedbiegach, wybory unieważniono i prowadzono tam nowego koordynatora. Grupa się rozpadła. Dramatem Ani nikt się nie przejął, zrobiono z niej wariatkę i rozłamowca, podkładając pod to fałszywe papiery dotyczące jakiegoś listu do PE w sprawie wstąpienia Polski z Unii.(…) Kolejna koordynatorka od kilkunastu dni siedzi na psychotropach. Nie wytrzymała. Dziś posypała się grupa poznańska, wcześniej Łódź. Na monity, że dzieje się coś złego, zarząd nie reaguje

– opisuje Grzybowska.

Działaczka nie odpuszcza też Mateuszowi Kijowskiemu i przypomina mu aferę z fakturami, na których lider KOD i jego żona mieli zarobić 90 tys. złotych. wszystko ze składek i zbiórek sympatyków KOD

Mateusz, może w końcu powiesz, jak jest z rejestracją KOD-u i dlaczego tak długo to się ciągnie, mimo sympatii sędziów? Powiedz w końcu prawdę.(…) Jestem wściekła na sama siebie, bo zaufałam Mateuszowi i broniłam go jak niepodległości. Kryłam dziwne ruchy, jak ten z TK w grudniu 2015, alimenty…(…)

– dopytuje Grzybowska.

źródło: wpolityce.pl 

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ