Padł ofiarą rozboju bo dzień wcześniej pomógł swojej sąsiadce

policja plecy.jpg

Mieszkaniec Głogowa usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Dopuścił się tego czynu wobec mężczyzny, który dzień wcześniej zwrócił mu uwagę w związku z niestosownym zachowaniem i paleniem papierosów na korytarzu w bloku. 

7 stycznia 26 – latek zaczepił na podwórku 56 – letniego mężczyznę, który dzień wcześniej zwrócił uwagę jemu i grupie osób przebywających na korytarzu bloku. Wsparł w ten sposób kobietę, która interweniowała wobec hałaśliwej, palącej papierosy grupy mężczyzn. 26 – latek ubrany był w czapkę kominiarkę, w ręku miał scyzoryk i zażądał oddania butelki piwa oraz papierosa. Wyzywał też mężczyznę w związku z jego wieczorną interwencją. W końcu wyrwał mu butelkę i odszedł. Pomimo tego, że był zamaskowany, pokrzywdzony szybko skojarzył sytuację ze zdarzeniem z poprzedniego dnia.

Zdarzenie zostało zgłoszone i policjanci zatrzymali podejrzewanego o ten czyn, 26 – letniego głogowianina. Mężczyzna pomimo młodego wieku, ma już na swoim koncie wyroki za podobne przestępstwa.

Z pozoru niewinne zdarzenie, jest bardzo poważnym przestępstwem, kwalifikowanym jako rozbój z  użyciem niebezpiecznego narzędzia. Grozi za nie kara pozbawienia wolności do lat 12. Podejrzany objęty został dozorem policyjnym i zakazem zbliżania się do pokrzywdzonego.

Źródło: KPP w Głogowie

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ