Owsiak z miłosierdzia zrobił sobie show i autopromocję. Teraz dołączył do niego Rzepliński

Owsiak.jpg

Dlaczego nie lubię filantropii w wykonaniu Owsiaka? Bo mu nie ufam, bo nie wiem, ile pieniędzy z datków realnie trafia do potrzebujących, bo od dawna jest zaangażowany politycznie i ideologicznie. I wreszcie, bo z miłosierdzia zrobił show i wielki biznes, co budzi moją instynktowną niechęć.

W naszej kulturze miłosierdzie ma wymiar osobisty. „Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie” – pisał św. Mateusz. Żaden katolik czy po prostu kulturalny człowiek nie może nie odczuwać zażenowania na widok Owsiaka, który robi sobie publicity na cudzej ofiarności.

Ale nie on jeden uwielbia przechwalać się dobrocią na cudzy koszt. Oto Andrzej Rzepliński kwestował dziś na rzecz WOŚP w Piotrkowie i po południu wrócił do Warszawy, aby pochwalić się swoim poświęceniem dla chorych dzieci. Szkoda, że były prezes Trybunału Konstytucyjnego nie przekazał dzieciom 150 tys. złotych, które dostał za niewykorzystany urlop. Zamiast tego wolał podsuwać innym puszkę i potem triumfować przed kamerami.

Owsiak zaatakował prezesa TVP Jacka Kurskiego, zarzucając mu, że ten nie pokazał w publicznej telewizji zbiórki, a przecież „żyje nią cała Polska”. Otóż nie. Cała Polska nie żyje zbiórką. Mało tego, pokazywanie wygłupów Owsiaka jest najlepszą metodą na oduczenie wielu ludzi prawdziwej dobroczynności. Bo dobroczynność nie polega na tym, że raz do roku coś tam wrzucę do owsiakowej puszki i mam z głowy. Dobroczynność wymaga jak najczęstszych aktów miłosierdzia, a tych dokonuje się – jak pisał św. Mateusz – w ukryciu. Bo pomoc nie jest aktem autopromocji lecz miłosierdzia właśnie. A ono nie potrzebuje pośrednictwa Owsiaka.

autor: Konrad Kołodziejski

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

  1. Łożenie na rodziny przez premier 500+ jest
    1) Najlepszą oceną, najlepszym miernikiem, tego, czym jest system sortu „z chaosu porządek”, zwany też wolnym rynkiem, Ślepym Zegarmistrzem, czy kapitalizmem.
    2) Jest reakcją (uczciwego rządu) na nieuczciwy system zwany kapitalizmem, neoliberalizmem, niewidzialna ręka rynku. System „z chaosu porządek” jest rzeczywiście inną nazwą kapitalizmu, czyli systemu, który wcale nie jest jedyną alternatywą do systemu MBP, UB, WSW, WSI, PZPR, SB, ZSRR, KGB, KPZR, NKWD, Lenina, Stalina, Malenkowa, Chruszczowa, Breżniewa, Czernienki, Andropowa itd. Podkreślał to Jan Paweł II, a za nim wicepremier Lepper, którego odwiedził seryjny samobójca, zresztą związany z niezamachem 10 IV 2010. Jest próbą reakcji na akcję.
    3) Jest próbą pośpieszną – przeciwdziałania epoce kapitalizmu 6 II 1989 – 15 XI 2015 błędnie nazywaną komunizmem, socjalizmem, PRL-em, PeErEl-em. Chodzi o to, że ma cechy działania zbyt pospiesznego.
    4) Jest zbyt obciążone rozmaitymi niezawinionymi błędami rozpoznawalnymi dla neuro-informatyki.
    5) Jest działaniem zwalczającym nieświadomie etos ruchu Solidarności.
    6) Jest działaniem nieświadomie zwalczającym kulturę polską.
    7) Jest działaniem sprzecznym z etosem całej wielkiej sfery obejmującej tysiące dokumentów, a którą nazwę stereonem sortu laborem exercens. Takich czynności nie ma w całym kosmosie laborem exercens.
    8) Jest działaniem, które nie buduje poczucia wartości człowieka. Każdy dostaje, to dobrze, ale traci motywację do pracy. Człowiek powinien być wynagradzany, ale za stworzenie papieru, opony, kwasu dźwigu, suwnic, lokomotywy, butów, dywanów, okien, stali, cementu, procesora, żarówki, statku, samolotu, sprężynki, twierdzenia, dowodu, teorii, ontologii, metafizyki. Nie mogę się zgodzić z pewnym informatykiem, że wtedy będzie za dużo książek.

  2. Filantropia w wykonaniu Owsiaka jest antyfilantropią. Umacnia system z chaosu porządek. Owsiak jest cynikiem, niezaangażowanym politycznie, nie rozumie nawet, że polityka ma służyć życiu, polis, racji stanu. Wypaczył sens miłosierdzia i racji stanu, zrobił z miłosierdzia brak troski o chorych, przejawia instynktowną niechęć do miłosierdzia, do ogólnej kowariancji. Czerpie z niemiłosierdzia korzyści. W naszej kulturze miłosierdzie ma wymiar powszechny, a nie monstrualny (egzotyczny), osobisty w tym sensie, że podlega niezmiennikom etycznym. Nie powiększaj niemiłosierdzia, udając miłosierdzie. „Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.” (Mat).
    Owsiak umacnia system jałmużny, a nie służby zdrowia. Dobroczynność nie polega na odświętnym wrzuceniu do puszki, ale na stałych przejawach miłosierdzia, a tych dokonuje się nieustannie. U św. Mateusza – w ukryciu oznacza nieustanne zapobieganie, a nie odświętne.

  3. gdyby owsiak pokazał faktury publicznie ile wydał i na co może i bym uwierzyła że te pieniądze trafiają w całości na to na co zbiera a tak niestety nie dam nic biznes się kręci Polska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ