Prezydent Duda o Schetynie: tak zachowują się ludzie zdesperowani

duda.jpg
fot. youtube.com

O awanturze sejmowej i ostatnich wydarzeniach w kraju mówił dziś prezydent Andrzej Duda w RMF FM. – Konsekwencje podpisania budżetu? Czuję podtekst ostrzeżenia ze strony Grzegorza Schetyny. Tak zachowują się politycy zdesperowani – stwierdził prezydent RP. Pytań o politykę zagraniczną było niestety jak na lekarstwo. 

Andrzej Duda był pytany m.in. o to, czy nie jest zbyt pasywny wobec tego, co dzieje się w polskim parlamencie. Prezydent odpowiedział, że podejmował próby mediacji, ale nie zawsze miało to sens, bo część opozycji żadnego porozumienia nie chciała.

– To była moja inicjatywa, aby kwestia wpuszczenia mediów do Sejmu była załatwiona jak najszybciej – zapewnił Andrzej Duda. I dodał: Postawa Grzegorza Schetyny, czyli “nie bo nie”? Nie da się tak prowadzić negocjacji.

Prezydent mówił też, że określanie go jako prezydenta jednej partii jest pozbawione podstaw:

– Ja nie stoję po stronie żadnej z partii, ja chcę załatwić sprawę. Wykonuję taką rolę, jaka jest w moim przekonaniu rola prezydenta. Prezydent powinien stać po środku konfliktów politycznych i nie włączać się w nie w sposób wyrazisty”. „Notariusz dobrej zmiany” nie jest określeniem, które mnie obraża. Jestem prezydentem PiS? To jest retoryka jeszcze z kampanii wyborczej.

Andrzej Duda został również zagadnięty o groźby Grzegorza Schetyny. Lider PO chce w przyszłości postawić prezydenta przed Trybunałem Stanu za podpisanie budżetu, uchwalonego zdaniem części opozycji nielegalnie.

Ja się niczego nie boję, jeśli chodzi o politykę. Konsekwencje? Czuję podtekst ostrzeżenia ze strony Grzegorza Schetyny. Tak zachowują się politycy zdesperowani. […] Podpisałem budżet po analizie całej sprawy, czasu było bardzo dużo

– odpowiedział prezydent.

Andrzej Duda opowiedział się też zdecydowanie za reformą systemu edukacji. – Zawsze będą tacy, którzy będą mówili, że jest chaos. Będą tacy, którzy może będą chcieli ten chaos sprokurować  stwierdził.

Nie mogło też zabraknąć pytania o głośny program satyryczny “Ucho prezesa”. – „Ucho prezesa”? Nie oglądałem, ale słyszałem o tym programie satyrycznym – powiedział Andrzej Duda, wyjaśniając, że jego relacje z prezesem Jarosławem Kaczyńskim wyglądają “normalnie”. – Jak do tej pory to pan prezes odwiedzał pana prezydenta – dodał.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ