Będzie reforma sądów

sady.png

Propozycje, jakie przedstawiam, służyć będą wszystkim uczciwym i rzetelnym sędziom. Wierzę, że jest ich więcej niż tych, którzy są nierzetelni, nieuczciwi. – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w RMF FM. Dodał, że reforma ma poprawić efektywność pracy sędziów. Szef resortu dodał również, że na 10 tys. sędziów połowa z nich pełni funkcje, które odciągają ich od głównego zadania, czyli orzekania. 

Toczy się śledztwo w Krakowie w bardzo bulwersującej sprawie związanej z korupcją w tamtejszym sądzie apelacyjnym i wszystko wskazuje, że nie tylko w sądzie apelacyjnym. Ono objęło między innymi prezesa, najważniejszego sędziego w Małopolsce i województwie świętokrzyskim – przypomniał Zbigniew Ziobro.

– Muszę państwu powiedzieć, że kiedy zapoznałem się z zajęciami, jakim poświęcał się pan prezes – sędzia jednocześnie – za które dostawał bardzo spore środki finansowe, to zastanawiałem się, kiedy on ma czas na orzekanie. – dodał minister.

Zbigniew Ziobro mówił również na temat decyzji o wyborze nowych sędziów do KRS-u. Ma to na celu zmianę sytuacji, w której samo środowisko decyduje wyłącznie o sobie.

My proponujemy, aby to sędziowie dalej, w Krajowej Radzie Sądownictwa, mieli wpływ na to, kto zostanie sędzią, żeby mieli wpływ na awanse później tychże sędziów. Ale tych sędziów będzie wybierał Sejm.

– powiedział szef resortu na antenie RMF FM.

Sędziowie będą wybierani przez parlament do Krajowej Rady Sądownictwa i to Krajowa Rada Sądownictwa będzie później przedstawiać panu prezydentowi kandydatów, dwóch kandydatów, na urząd sędziego.

– dodał Zbigniew Ziobro.

Minister przyznał, że reforma jest wielkim wyzwaniem, jednocześnie zapewniając, że przyniesie ona efekty.

Jedną ze zmian jest też wprowadzenie nowych zasad odpowiedzialności dyscyplinarnej – dodał minister Ziobro zaznaczając, że będzie ona dotyczyła nie tylko sędziów, ale i prokuratorów.

Proponuję powołać izbę dyscyplinarną w Sądzie Najwyższym, można powiedzieć takie nowe ciało, które będzie się składać z ludzi o najwyższych kwalifikacjach – moralnych również – którzy nie będą kierować się korporacyjną solidarnością, i ten sąd, jako druga instancja, będzie ostatecznie orzekał o odpowiedzialności sędziów, którzy uchybią zawodowi godności dyscyplinarnej.

– powiedział minister sprawiedliwości.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ