„Polska… jest krajem bajecznym, pełnym energii, dobrej woli i patriotyzmu”

Z listu późniejszego generała Franciszka Kleeberga: „Byle jeszcze stworzyć solidarność narodową, byle nie wygrywać jeden na drugiego wobec obcych, byle być mniej na kolanach wobec zagranicy, która często się śmieje z naszej grzeczności i gościnności.”

Franciszek Kleeberg, słynny dowódca Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie”, którą dowodził podczas ostatniej bitwy kampanii jesiennej, pod Kockiem, tak w grudniu 1924 roku pisał z Paryża (gdzie studiował w tamtejszej Wyższej szkole Wojennej) do swojego przyjaciela, również wyższego oficera:

„Stosunki mam tu osobiście bardzo miłe, aczkolwiek często razi mnie wyniosłość francuska i zarozumiałość, tak że czasem ma się wrażenie, że my już się zdajemy jakoby jakąś kolonią afrykańską. (…) Jedną ogromną korzyść wyniosłem stąd, a tą, że ta nasza Polska, na której porządki i stosunki tak czysto narzekamy, jest krajem bajecznym, pełnym energii, dobrej woli i patriotyzmu. Byle jeszcze stworzyć solidarność narodową, byle nie wygrywać jeden na drugiego wobec obcych, byle być mniej na kolanach wobec zagranicy, która często się śmieje z naszej grzeczności i gościnności, a mieć bardziej twarde pozycje, to nie ulega dla mnie wątpliwości, że za parę ledwo lat będziemy jednymi z pierwszych w świecie. Sądzę, że jest to największą korzyścią, jaką stąd wyniosę. (…)”

Od czasu napisanie tego listu minęły ponad 92 lata. A jak dziwnie aktualny nadal się wydaje…

źródło: zPrawa.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ