„Spiegel” uderza w Kaczyńskiego za kadencyjność w samorządach

kaczynki.jpg

Niemiecki tygodnik „Der Spiegel” ocenił w najnowszym wydaniu, że zapowiadając zmiany w ordynacji wyborczej w wyborach do samorządów, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński kontynuuje wdrażanie „pełzającego puczu” w Polsce.

Autor tekstu Jan Puhl przyznaje, że proponowane ograniczenie do dwóch kadencji dla prezydentów miast jest zgodne z niemieckimi przepisami dla nadburmistrzów.

To brzmi z początku całkiem nieźle, gdyż może pomóc w walce z korupcją i kumoterstwem

—ocenia niemiecki publicysta.

Kaczyński chce jednak za pomocą swojej inicjatywy przede wszystkim zdobyć ostatnie bastiony oporu

—uważa Puhl. Jak zaznacza, w wielu dużych miastach rządzą „świadomi swojej wartości, często bezpartyjni prezydenci; szczególnie na zachodzie (Polski) większość z nich należy do liberalnej opozycji”. Puhl dodaje, że Paweł Adamowicz w Gdańsku i Jacek Karnowski w Sopocie są „prototypami takiego pragmatycznego i popularnego rodzaju polityka”.

Kaczyński próbuje usunąć ich teraz z urzędu, chcąc chyba wręcz, by nowa ordynacja wyborcza działała wstecz. Z 66 prezydentów, których dotyczyłyby te zmiany, tylko trzech należy do PiS

—czytamy w „Spieglu”.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ