Jarosław Kaczyński o potencjalnym kandydacie PiS na Prezydenta Wrocławia

Jarosław Obremski.jpg

Prezes PiS objeżdża kraj i spotyka się działaczami partii, by przede wszystkim mobilizować i motywować ich przed wyborami samorządowymi, które odbędą się już za półtora roku.

Musimy zrealizować 2 plany: wybory samorządowe 2018 r. oraz kolejne w 2019 r.

— zwracał się w sobotę do łódzkich polityków PiS Kaczyński. Jak podkreślił, PiS musi poprawić swoją pozycję w samorządach. Zapowiedział, że wkrótce zostaną stworzone struktury specjalne na wybory samorządowe.

Na wrocławskim spotkaniu w związku z wyborami samorządowymi padło pytanie o to, czy kandydatem partii na Prezydenta Wrocławia będzie senator Jarosław Obremski, co prezes Kaczyński miał skwitować krótko, iż pierwsze słyszy o tym, a w wąskim gronie najwyższych władz partii od jakiegoś czasu przewija się inne nazwisko poważnego polityka. Jakiego? Tego Prezes już nie zdradził. Wydaje się, że szanse senatora Obremskiego na start w wyborach jako kandydata partii rządzącej mocno spadły.

Czytaj więcej: Czy Jarosław Obremski będzie kandydatem PiS na prezydenta Wrocławia?

W wywiadzie udzielonym Radio Wrocław Prezes PiS zapytany właśnie o Jarosława Obremskiego, które miał zostać wskazany przez Jarosława Gowina jako niezły kandydat stwierdził:

Wszyscy trzej mamy to samo, ładne imię, ale nie wiem, czy to jest wystarczająca przesłanka, aby Pana senatora Obremskiego wysunąć jako kandydata.

W tej sytuacji wraca do szerszego obiegu nazwisko poprzedniej kandydatki partii Jarosława Kaczyńskiego w wyborach na urząd Prezydenta Wrocławia – Mirosławy Stachowiak-Różeckiej. To właśnie obecna posłanka PiS, jako pierwsza od 14 lat zagroziła Rafałowi Dutkiewiczowi.

O ostatnim wyniku w wyborach 2014 i szansach Stachowiak-Różeckiej prezes PiS powiedział:

Bardzo dobre wyniki, pełna podstawa do gratulacji i wielkiego szacunku, uznania, ale też nie zwycięstwo.

Dopytywany o to czy jest ona brana pod uwagę przez władze partii, Jarosław Kaczyński powiedział:

Bardzo mocna podstawa do drugiej szansy, ale decyzji jeszcze nie ma.

Wrocławski politolog Mateusz Winnik obecną sytuację komentuje:

Choć do wyborów samorządowych jeszcze 20 miesięcy, to uważam że teraz jest odpowiedni moment by podjąć dyskusję nad wyłonieniem właściwego kandydata na Prezydenta Wrocławia z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Szczególnie w tak dużym mieście jak Wrocław, kandydat lub kandydatka musi mieć odpowiednią ilość czasu by dotrzeć ze swoim przekazem i programem. Przekonywać do swojej wizji rozwoju i przyszłości miasta należy rozpocząć jak najszybciej. Zwłaszcza, że konkurencja nie śpi.

źródło: prw.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ