Kolejne organizacje studenckie odcinają się od tzw. protestu studentów

fot. Google Street View

Kolejne organizacje studenckie odcinają się od mających odbyć się jutro protestów „studentów” przeciwko rządom PiS. „Uważamy za obłudne i niedopuszczalne podszywanie się pod zdanie ogółu studentów i studentek przez bliżej nieznaną grupę osób i uzurpowanie sobie prawa do wypowiadania się w jego imieniu. Z niepokojem przyglądamy się chęci zaangażowania całej naszej społeczności w bieżący spór polityczny” – czytamy we wspólnym komunikacie sześciu dużych organizacji studenckich.

Jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl jutro mają odbyć się marsze „studentów” protestujących przeciwko rządom PiS. Ale od akcji już odcięły się m.in. Niezależne Zrzeszenie Studentów i Stowarzyszenie Studenci dla RP. Tymczasem wiadomo, że w „studenckim” marszu we Wrocławiu weźmie udział płk Adam Mazguła, PRL-owski żołnierz znany z wychwalania stanu wojennego.

Tymczasem z listu otwartego, który otrzymaliśmy od przedstawicieli organizacji młodzieżowych wynika, że studenci zdecydowanie sprzeciwiają się wobec utożsamiania tzw. „Ogólnopolskiego protestu studentów i studentek” z całą społecznością studencką.

We wspólnym komunikacie organizacje studenckie podkreślają, że nie krytykujemy idei manifestowania swoich przekonań, jednak nie zgadzają się na identyfikowanie grupy osób biorących udział w jutrzejszym proteście ze wszystkimi studentami.

STANOWISKO ORGANIZACJI STUDENCKICH WS. „PROTESTU STUDENTÓW I STUDENTEK” :

Jako organizacje młodzieżowe, chcemy wyrazić swój sprzeciw wobec utożsamiania tzw. „Ogólnopolskiego protestu studentów i studentek” z całą społecznością studencką. Zaznaczamy, że jako przedstawiciele środowisk młodzieżowych odcinamy się od tego pomysłu. Nie godzimy się na próbę narzucenia innym swoich poglądów i na wypowiadanie się w naszym imieniu bez naszej zgody.

Uważamy, że uniwersytecka powściągliwość w stricte politycznych osądach pełni, zwłaszcza współcześnie, bardzo istotną funkcję i nie należy z nią zrywać w imię przekonań pewnej wąskiej grupy osób.

W dzisiejszym konflikcie politycznym używa się często zbyt mocnych i nieadekwatnych do sytuacji słów. Szkoły wyższe są miejscem akademickiej dyskusji i niedobrze byłoby, gdyby stały się one miejscem, w którym dzieli się ludzi ze względu na ich przekonania. Głęboko wierzymy, że uczelnie powinny być miejscem merytorycznej dyskusji oraz polem do prezentowania różnorodnych myśli i opinii.

Cenimy wolność wypowiedzi i różnorodność poglądów. Dlatego nie zgadzamy się na postawienie znaku równości między protestującymi w wyżej wskazanej manifestacji, a wszystkimi studentami. Wielu z nas ma odmienne zdanie na temat obecnej sytuacji Polski.
Prosimy o uszanowanie tego stanowiska.

Oczywiście nie krytykujemy samej idei manifestowania swoich przekonań. Jesteśmy zdania, że każdy, w granicach prawa, może prezentować swoje poglądy. Jednak uważamy, że obecnie nie ma żadnych powodów do tego, aby stwierdzać, że demokracja w Polsce jest zagrożona.

Uważamy za obłudne i niedopuszczalne podszywanie się pod zdanie ogółu studentów i studentek przez bliżej nieznaną grupę osób i uzurpowanie sobie prawa do wypowiadania się w jego imieniu. Z niepokojem przyglądamy się chęci zaangażowania całej naszej społeczności w bieżący spór polityczny. Siłą organizacji akademickich zawsze była różnorodność. Nie ma podstaw, aby twierdzić, że tzw. „protest studentów” to powszechna, ogólnostudencka inicjatywa.

Fundacja Inicjatyw Młodzieżowych
Fundacja Służby Niepodległej
Fundacja Sapere Aude
Stowarzyszenie Koliber
Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej
Stowarzyszenie Młodzi dla Polski

 źródło: niezalezna.pl
PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Studentów – puczystów na bruk

    Wszystkich studentów uczelni publicznych, którzy za darmo studiują, a będą protestować przeciwko polskiemu rządowi w dniu 25/01/2017 r. w ramach puczu przeciwko Polsce i Polakom, należy z uczelni publicznych wyrzucić.

    ***

    Panie Ministrze Gowin, czas także na zmianę tekstu ślubowania studentów.
    Na wszystkich uczelniach w Polsce powinien być obowiązkowo ten sam tekst!

    Koniec z tzw. wolnością uczelni państwowych, bo na dzisiaj one w większości szkodzą Polsce i polskiej młodzieży!

    Czas także na lustrację pracowników uczelni wyższych!

    Czas na zniesienie habilitacji, bo czerwoni rektorzy/profesorzy, często TW, pilnują UKŁADU i boją się wszelkich zmian!

    System habilitacji betonuje profesorską komunę/UKŁAD na uczelniach wyższych w Polsce!
    Inaczej polska nauka nigdy nie zajmie dobrej pozycji w światowych rankingach.

    Dlaczego osoby z prawomocnymi wyrokami karnymi dalej uczą naszą młodzież studencką, przykład w Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu?

    http://www.radiownet.pl/publikacje/studentow-puczystow-na-bruk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ