Będzie powtórka z blokady sali plenarnej? Schetyna: „Jeśli będzie zagrożona parlamentarna demokracja, to dlaczego nie?”

grzesio.jpg

Tego nie można tak zostawić. To trwa któryś dzień. Apelujemy do pana prezydenta, żeby się wypowiedział w tej sprawie. (…) Będziemy apelować, żeby zajął stanowisko. (…) Na pewno tego nie zostawimy, odpowiedź musi być

— mówił o niedawnych rewelacjach Zbigniewa Stonogi lider PO, Grzegorz Schetyna, który był gościem „Poranka” (TOK FM).

Polityk odniósł się również do reformy samorządów proponowanej przez PiS.

To kwestia, jak ma wyglądać samorząd, jak chronić jego podmiotowość. (…) To pewnego rodzaju fenomen – silny samorząd, władza tak blisko ludzi… To sukces tych 25 lat. To chce zniszczyć PiS

— powiedział.

Schetyna odniósł się również do protestu opozycji totalnej w Sejmie.

Jeżeli się eskaluje niechęci, jeżeli chce się wykorzystywać swoją przewagę, to zawsze dochodzi do kłopotu. Chcę przypomnieć marszałkowi Kuchcińskiemu, że nasz protest jest zawieszony

— stwierdził gość TOK FM.

Na pytanie, czy protest zostanie wznowiony, odpowiedział:

Jeśli będzie zagrożona parlamentarna demokracja, to dlaczego nie? Będziemy twardo bronić zasad demokracji. To symbol. Nie można zgodzić się na takie łamanie demokracji parlamentarnej. Jeśli się na to zgodzimy, to znaczy, że wszystko można. Hulaj dusza, piekła nie ma! My chcemy im pokazać, że jest piekło.

Jednocześnie Grzegorz Schetyna zaprzeczył, jakoby miało dojść do porozumienia między nim a Jarosławem Kaczyńskim

Nie było oczywiście. Ten kryzys nie jest zakończony, tylko zawieszony

— podkreślił.

Uznaliśmy, że jest szansa na zbudowanie normalnych relacji między marszałkiem Sejmu a partiami opozycji. Wczorajsze sygnały tego nie potwierdzają, więc sprawa jest nadal otwarta

— dodał lider PO.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ