Teatr Polski przygotowuje się do strajku? Inicjatywa Pracownicza domaga się dymisji dyrektora

MP

W Teatrze Polskim dalej wrze, aktorzy skupieni wokół Inicjatywy Pracowniczej zapowiadają strajk.

Przypominamy, że na początku stycznia Organizacja zakładowa NSZZ „Solidarność” w Teatrze Polskim zorganizowała referendum ws. poparcia dyr. Cezarego Morawskiego. Do załogi zwrócili się z pytaniem: Czy akceptujesz Cezarego Morawskiego na stanowisku Dyrektora Teatru Polskiego? Na 107 oddanych głosów aż 102 było na tak, 2 na nie i 3 osoby się wstrzymały. Warto dodać, że uprawnionych do głosowania było 169 pracowników.

Obecnie trwa referendum strajkowe, w którym aktorzy i pracownicy techniczni odpowiedzą na pytanie: czy jesteś za akcją strajkową, jeżeli nie będzie porozumienia i nie zostaną spełnione postulaty Inicjatywy Pracowniczej?

Postulaty, przypominamy, to odwołanie dyrektora Morawskiego, podwyżki dla wszystkich zatrudnionych w teatrze o 1 tys. zł., a także wypłacenia dodatków mieszkaniowych ze środków funduszu socjalnego. Aktorzy chcą jeszcze wprowadzenia zmian w regulaminie pracy, które  umożliwią odmowę udziału w spektaklu, jeśli uznają, że nie mogą grać w przedstawieniu z osobistych powodów (tzw. klauzula sumienia). Domagają się również gwarancji zatrudnienia wszystkich pracowników w najbliższych dwóch sezonach.

Jeżeli te postulaty nie zostaną spełnione, będą strajkować.

Inicjatywa Pracownicza, której przewodniczy Tomasz Lulek nie widzi jakiejkolwiek możliwości pracy z dyrektorem Morawskim. Do strajku raczej nie dojdzie, bowiem nie mają większości.

Aktorzy z publicznością porozumiewają się nie tylko werbalnie, korzystają również ze znanych form protestu jak zaklejanie ust. Nadto aktorzy z innych polskich teatrów – na swoich deskach – odczytują oświadczenia i apele, w których tłumaczą powody protestu aktorów polskiego we Wrocławiu.

Pozaklejani artyści utworzyli Teatr Polski – w podziemiu. Jest to świadome nawiązanie do czasów, gdy aktorzy aby przeżyć, musieli scenę przenieść na zupełnie inne deski, gdzie nie było biletów ani kurtyny.

Dzisiaj, czasy są zupełnie inne, jednak aktorzy, skupieni wokół Inicjatywy Pracowniczej uważają, że muszą korzystać z każdej formy protestu, która pozwoli Marszałkowi podjąć decyzję. Marszałek powołał, może również odwołać Cezarego Morawskiego, zgodnie twierdzą.

 

MP

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ