Prof. Cenckiewicz: “… byli esbecy stanęli na czele tajnych służb po ’89 roku”

Nigdy w historii IPN nie ujawniono 6,5 tys. jednostek archiwalnych. Historyk doceni to, co się stało. (…) To naprawdę bardzo wielki krok w kierunku ujawnienia wszystkiego. Pewnie najciekawsze przed nami. Robimy wszystko, żeby zostało to w 100 proc. ujawnione

— mówił o odtajnieniu zbioru zastrzeżonego IPN prof. Sławomir Cenckiewicz, który był pierwszym gościem programu „Warto rozmawiać” (TVP1).

Te materiały są interesujące, ale nie są wstrząsające, porażające

— tłumaczył historyk.

Prof. Cenckiewicz zaznaczył jednak, że ujawnione dokumenty obnażają działalność Gromosława Czempińskiego w okresie PRL.

Ogłoszono go wielkim Bondem III RP

— ironizował rozmówca Jana Pospieszalskiego.

Stał się twarzą nowych służb. To pewien paradoks – paradował z Amerykanami, ale to sytuacja straszna dla Polski i polskich tajnych służb, że byli esbecy stanęli na czele tajnych służb po ‘89 roku. On jest jednym z nich

— przypomniał Cenckiewicz.

Wyczuli wiatr historii – była Moskwa, jest Waszyngton. Stali się oferentami nowego patrona i to uratowało im głowy

— dodał.

Ci ludzie byli zatruci praktykami rodem z Moskwy

— zaznaczył historyk.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ