Wrocław: Zmiany w radach osiedli

wrocław z logo.jpg

Już 23 kwietnia Wrocławianie będą mieli możliwość wybrania nowych rad osiedli. We Wrocławiu działa aż 48 rad.

W ostatnich miesiącach największe emocje wzbudzała planowana zmiana ordynacji. Według proponowanych założeń jeśli kandydatów do zasiadania w nich będzie tyle samo co mandatów, to rady nie powstaną. W poprzednich wyborach takiego warunku nie spełniało 12 rad osiedlowych:  Jagodnie, Jerzmanowie-Jarnołtowie-Strachowicach-Osińcu, Krzykach-Partynicach, Świniarach i Wojszycach. Jedną z rad osiedla rozwiązano.

Rady Osiedla muszą być wybierane, a nie powoływane. Jestem jak najbardziej za tymi zmianami.

– mówi nam radny miejski Michał Piechel, będący jednocześnie radnym osiedla Gądów.

Proponowane zmiany skomentował także Przewodniczący Zarządu Osiedla Nadodrze, Jerzy Sznerch:

Są to zmiany kosmetyczne bez większego wpływu na aktywnie działająca Radę Osiedla

W poprzednich udział wzięło niespełna 4% uprawnionych do głosowania. Dlaczego wybory, które powinny teoretycznie cieszyć się największym zainteresowaniem społecznym, mają zazwyczaj tak niską frekwencję?

Niestety nikt w mieście nie jest zainteresowany popularyzacją tych wyborów. Zdecydowanie brakuje informacji warto tu się odnieść do nieudanego referendum organizowanego przez Prezydenta Dutkiewicza: plakaty, informacje na każdej bramie o siedzibie Obwodowej Komisji Wyborczej, czas antenowy itp. Niestety Rady Osiedli nie posiadają środków na prowadzenie kampanii informacyjnej.

– mówi nam Jerzy Sznerch

W związku z tak niskim zainteresowaniem należy zadać pytanie czy we Wrocławiu w ogóle potrzebne są Rady Osiedla, czy może konieczna będzie reforma ich funkcjonowania i posiadanych kompetencji?

Likwidacja Rad Osiedli zdecydowanie poprawiła by humor urzędnikom magistratu, bo kto by interweniował w problemach mieszkańców. Co do kompetencji to obowiązujący statut nie jest respektowany, np. uczestniczenie w komisjach konkursowych na powołanie dyrektora rejonowej placówki oświatowej, udział przedstawicieli RO przy odbiorach inwestycyjnych na rejonie osiedla a wykonywanych przez instytucje podległy Gminie Wrocław.  Obecnie wraz z Radnym Marcinem Krzyżanowskim pracujemy na propozycją zmian statutu. Miałem przyjemność pobytu w Radzie Miasta Poznania gdzie zapoznałem się z formą działania tamtejszych Rad. Tam rzeczywiście Rady mają zdecydowany wpływ na inwestycje w danym osiedlu a co za tym idzie większe kompetencje. Jestem  najdłużej funkcjonującym przewodniczącym i stale obserwuje jak próbuje się ograniczać kompetencje Rad Osiedli jest to proces niepokojący. I tu zależy od aktywności Rad czy potrafią skutecznie przeciwdziałać.

– dodaje radny Sznerch.

Czytaj więcej: Czy we Wrocławiu potrzebne są Rady Osiedli?

Rady są niezbędnym elementem budowania społeczeństwa obywatelskiego. To właśnie na tym poziomie rozwiązywane są fundamentalne potrzeby mieszkańców. Rady muszą istnieć!

– mówi Radny Michał Piechel

Jerzy Sznerch zapytany czy w zbliżających się wyborach kandydaci kojarzeni z Prawem i Sprawiedliwością, jak w poprzednich elekcjach, będą startować spod szyldu Wrocławskiego Forum Samorządowego mówi nam:

Jestem twórcą tego ruchu i wielkim zwolennikiem kontynuacji kandydowaniu spod tego szyldu. Daje to wielkie szanse dla aktywnych działaczy samorządowych i nie koniecznie członkom partii. Oczywiście, że wiodący samorządowcy rekrutują się z Prawa i Sprawiedliwości. Na zakończenie pragnę dodać, że obligatoryjnie powinien być zapis zanim zostaniesz radnym miejskim przejdź szkołę życia w Radzie Osiedla co daje gwarancję bycia skutecznym radnym.

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ