Halicki: „Lech Wałęsa to prawdziwy człowiek wolności. IPN nie powinien istnieć w takiej postaci”

Wałęsa.jpg

Każdy dokument z orłem i koroną powinien być dokumentem prawdziwym, budującym polską siłę, tożsamość, a nie dokumentem wątpliwej jakości, służącym przede wszystkim destrukcji. Lech Wałęsa to prawdziwy człowiek wolności. Gdyby komuniści mieli tego rodzaju materiały na Wałęsę, to nie robiliby prowokacji, nie fałszowaliby dokumentów w latach 80., czy kiedy dostał nagrodę Nobla. Czym innym jest przyznanie się do tego, że miał kontakty ze służbami, o czym mówił nawet Cenckiewicz, że fałszowano dokumenty

— powiedział w programie „Woronicza17” Andrzej Halicki, poseł Platformy Obywatelskiej.

Do jego słów na Twitterze w trakcie programu odniósł się Sławomir Cenckiewicz, którzy przypomniał, że Wałęsa nigdy nie był aresztowany po Grudniu ‘70.

Halicki dodał również, że nie wierzy, iż dokumenty, które są rozliczeniami, mogą być prawdziwe.

Fałszywki Wałęsy były w obiegu. Nie jest prawdą, że jedyną fałszywką jest fałszywka Kaczyńskiego. IPN nie powinien istnieć w takiej postaci

— mówił Halicki.

Tu również spotkał się z reakcją na Twitterze Sławomira Cenckiewicza.

Odpowiadając Halickiemu, europoseł Ryszard Czarnecki podkreślił, że zamiar zlikwidowania Instytutu Pamięci Narodowej jest haniebny.

Dzięki temu, że istnieje Instytut Pamięci Narodowej, wiemy więcej o naszej historii. Zamiar jego zlikwidowania jest haniebny. Osiągacie w ten sposób dno. Cześć i chwała anonimowym bohaterom „Solidarności”, których zasługi przypisywał sobie Wałęsa. Gdyby się przyznał, zrobił rachunek sumienia, to dziś byśmy inaczej go postrzegali. Dokumenty dotyczące jego przeszłości ginęły. Ginęli też ludzie. Kiedy Wałęsa zrywał współpracę miał powiedzieć, żeby na niego nie naciskać, bo poskarży się wyżej. Jestem ciekaw, co to „wyżej” miało znaczyć. Cieszę się, ze Anna Walentynowicz i inne osoby zatrzymały Wałęsę, gdy chciał zniszczyć strajk

— mówił Czarnecki.

Zdaniem Adama Struzika, mamy do czynienia z tragiczną częścią historii bohatera narodowego, jakim jest Lech Wałęsa.

Nie jestem zwolennikiem niszczenia autorytetów. Nawet jeśli Wałęsa miał ten fragment w swoim życiu, to dalszym swoim życiem zasłużył sobie na szacunek. Myślę, że to jest indywidualna decyzja każdego człowieka. Można wymagać heroizmu, ale trzeba mieć świadomość, ze to było państwo totalitarne. IPN jest potrzeby, żeby wyjaśniać te sprawy. Nie bądźmy sędziami. Trzymajmy się pewnych kulturalnych zasad. Jeśli to człowiek identyfikowany na całym świecie, symbol przemian i upadku komunizmu, to nie możemy ciągle potępiać go za to, że żył w trudnych czasach

— stwierdził Adam Struzik.

Poseł Kukiz‘15 powiedział, że pogłoski o likwidacji Instytutu Pamięci Narodowej są oburzające.

W czasie, kiedy pracownicy IPN ciężko pracowali przywracając prawdę, to przedstawiciele PO bawili się np. w Sowie

  • powiedział Andruszkiewicz.

Lecha Wałęsy bronił także polityk Nowoczesnej Zbigniew Gryglas.

Apeluję o nie stosowanie dzisiejszej miary do tamtych czasów. Pan Wałęsa był wtedy robotnikiem, który miał podstawowe wykształcenie, nie było wtedy organizacjipomagającej ludziom ocenić sytuację. Ci którzy dzisiaj rzucają takie oszczerstwa, umarli by ze strachu, gdyby byli na jego miejscu. Z Wałęsą spotykał się wielokrotnie Jan Paweł II. Świadek dwóch tych spotkań – arcybiskup gdański – powiedział, że według Ojca Świętego Wałęsa miał wielkie zasługi dla narodu i Polski. To dla mnie najważniejsza opinia

— stwierdził Gryglas.

Z kolei Paweł Soloch, szef BBN, zwrócił uwagę na fakt zacierania przez Lecha Wałęsę śladów.

Nie ulega wątpliwości, że Wałęsa jest postacią znaną na świecie, że stał się twarzą „Solidarności”, stał się marką przemian w Polsce. Jest sprawa jego współpracy – dzisiejsza sytuacja wynika z jego postawy – odmawiał wyjaśnień, nigdy publicznie się do tego nie odniósł. Druga sprawa to kwestia zacierania śladów. To poważna sprawa. Mamy z tym do czynienia już w państwie demokratycznym. To może być nawet poważniejsze, niż sam fakt współpracy

— podkreślił Paweł Soloch.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ