Radosław Sikorski lekką ręką wydał 22 miliony na zakup nieruchomości, którą Skarb Państwa mógł odzyskać za darmo

fot: youtube

Ministerstwo Spraw Zagranicznych kupiło w 2013 roku byłą rezydencję ambasadora brytyjskiego. Zapłacono wówczas 22 miliony złotych.Problem w tym, że budynek i działka była oddane Wielkiej Brytanii w wieczystą dzierżawę i w 2040 roku wróciłaby do Skarbu Państwa za darmo.

Sprawę opisuje portal TVP Info.

Jak przypomina – budynek przy ul. Bagatela 5 powstał w latach 60. Jednak po zamachu na konsulat brytyjski w 2003 roku w Stambule, zrezygnowano z jego użycia. Rezydencja stoi blisko ulicy i istniała obawa użycia przez zamachowców samochodu pułapki.

W 2011 roku Kancelaria Prezydenta Bronisława Komorowskiego zarezerwowała w budżecie 10 milionów złotych na odkupienie nieruchomości.

Obiekt wykorzystywany byłby do potrzeb związanych z goszczeniem przedstawicieli innych państw i innych celów reprezentacyjnych. Jesteśmy w trakcie uzgodnień z Kancelarią Sejmu, kancelarią premiera i MSZ

— mówił wtedy wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Dariusz Młotkiewicz.

Ostatecznie do transakcji nie doszło, a nieruchomość została dwa lata później odkupiona przez resort Radosława Sikorskiego. Za rezydencję zapłacono 22,6 miliona złotych.

Zgodnie z ówczesnymi koncepcjami zagospodarowanie terenu przy ul. Bagatela 5 miało powstać luksusowe centrum konferencyjno-recepcyjne. Koszt projektu szacowano na 90 mln. zł. Jednak same plany inwestycyjne zmieniały się już po zakupie działki, tak że zdążyły się zdezaktualizować zanim wbito szpadel w ziemię

— czyatmy na portalu.

Teraz stary budynek musi zostać rozebrany na koszt podatnika, ponieważ jego konstrukcja zawiera szkodliwy dla zdrowia azbest.

Portal TVP Info przypomina też, że to niejedyna nieprawidłowość, którą miała miejsce za czasów rządów ministra Radosława Sikorskiego. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zawiadomiło już prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych w związku z budową ambasady w Berlinie oraz zamianą działek w Warszawie między resortem, a Uniwersytetem Warszawskim. Ministerstwo wskazuje, że w latach 2012-2015 w tych sprawach doszło do szeregu zaniedbań i nieprawidłowości narażających na straty Skarb Państwa.

wpolityce.pl/ TVP Info/ Rz

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ