Cenckiewicz o przesłankach wskazujących na współpracę Wałęsy z SB w latach 80

W „Południku Wildsteina”, programie prowadzonym przez Bronisława Wildsteina na antenie TVP2, debatowano na temat wpływu współpracy Lecha Wałęsy z SB na jego późniejszą działalność.

oza podstawowymi faktami gdzie się urodził i co robił, napisałbym, że był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa w latach 70-76. Napisałbym, że to jest sprawa, która miała swoje konsekwencje w jego działalności publicznej, zwłaszcza po sierpniu 1980 r. i użyłbym cytatu z Lecha Bądkowskiego, że Wałęsa jest pewnym defektem historii, przypadkiem historii, który raz na setki lat zdarza się i przydarzył się w Polsce

— powiedział dr hab. Sławomir Cenckiewicz poproszony o krótki życiorys Lecha Wałęsy.

Historyk przypomniał o sprawie rozmów Wąłesy z SB na poczatku stanu wojennego.

Nie chcę się powoływać na swoje badania w tej sprawie, ale powołam się na bardzo dobrą książkę Piotra Semki, który najlepiej przeanalizował to, co się działo między 14 grudnia 1981 r., a jak to Piotr pisze, między 18 stycznia 1982 r. To jest moment, w którym myślę, że politycznie rozważany jest wariant neo-Solidarności, Solidarności wkomponowanej w pewne ramy ustroju i Piotr bardzo dobrze opisuje spolegliwość Wałęsy w stosunku do komunistów, którzy dość mgliście mu taką wizję przedstawiają, ale przeciąganie tych rozmów, z drugiej strony pacyfikacja oporu, zwłaszcza po masakrze w „Wujku” w Katowicach sprawiła, że komuniści w zasadzie tę koncepcję porzucają i Wałęsa jest im już do niczego niepotrzebny

— mówił historyk.

Po tej fazie rozmów zapada decyzja tak naprawdę o usunięciu Wałęsy z okolic Warszawy, Otwocka, Chylic i przerzuceni go daleko w Bieszczady, schowanie go w złotej klatce, izolowanie i tak naprawdę wyłączenie go z jakichkolwiek rozmów

— kontynuował swoją wypowiedź.

Historyk wskazał, że nie tyle Wałęsa oparł się komunistom, ale komuniści wycofali się z projektu neo-Solidarności.

im neo-Solidarność tak naprawdę do niczego nie była potrzebna

— dodał.

Wałęsa, czym się chwali w poufnych rozmowach z ludźmi władzy, także po 13 grudnia 1981 r. wielokrotnie, eliminuje wszystkich ludzi ze środowiska Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Tak naprawdę całą elitę

— mówił Cenckiewicz o przesłankach na współpracę Wałęsy z SB na początku lat osiemdziesiątych.

wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ