Andruszkiewicz: Dlaczego Mateusz Kijowski nie mógłby zamiatać ulic w Warszawie i w ten sposób odpracować na swoje dzieci?

kijowski.png
fot. youtube.com

Na szczęście nikt w tym wypadku nie zginął. (…) Może rozmawialibyśmy inaczej, gdyby pancerna limuzyna staranowałaby samochód 21-latka

— mówił w programie „Minęła dwudziesta” (TVP Info) poseł PiS, Wojciech Skurkiewicz.

To właśnie temat wypadku premier Szydło w Oświęcimiu zdominował dyskusję w pierwszej części programu.

Musimy przeznaczać duże środki na bezpieczeństwo państwa, obywatele muszą wiedzieć, że rząd jest chroniony

— zauważył Adam Andruszkiewicz.

musimy zrestrukturyzować BOR, lepiej oszczędzać na premiach ministerstwa

— podkreślił poseł ruchu Kukiz‘15.

W zupełnie innym tonie wypowiadał się Zbigniew Gryglas z Nowoczesnej, który już zdążł wskazać winnego.

Minister, któremu podlega BOR, jest odpowiedzialny za to zdarzenie

— grzmiał parlamentarzysta.

Szef BOR musi mieć duże doświadczenie, to musi być osoba zaufana, której ufa rząd

— stwierdził Adam Andruszkiewicz.

Do „klasyka” odniósł się natomiast Piotr Zgorzelski.

Poziom bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie to „ch…, d… i kamieni kupa”

— powiedział poseł PSL.

W rozmowie pojawił się również temat zmian w prawie dotyczących alimenciarzy.

Nie wyobrażam sobie bardziej złej moralnie rzeczy niż niepłacenie na własne dzieci, które powinno się kochać i dbać o ich rozwój oraz bezpieczeństwo. Mam nadzieję, że takie osoby będą ścigane. Ja się zastanawiam, czy niektórych nie karać pracą, bo w wielkich miastach jest niedobór rąk do pracy

— powiedział Adam Andruszkiewicz.

W tym kontekście parlamentarzysta odniósł się do sytuacji lidera KOD.

Mamy casus p. Kijowskiego, który ma problem ze spłatą alimentów. Dlaczego np. pan Kijowski nie mógłby zamiatać ulic w Warszawie i w ten sposób odpracować na swoje dzieci zarobione środki?

— zapytał poseł ruchu Kukiz‘15.

wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ