Co dalej z Aleją Wielkiej Wyspy? Bednarz: WROCŁAW EUROPEJSKĄ STOLICĄ INNOWACYJNOŚCI FINANSOWEJ

Rafał Dutkiewicz nowy 345.jpg

Wczoraj Pan prezydent Dutkiewicz poinformował, że most Wschodni zostanie zbudowany za pieniądze wrocławskich podatników.  Na portalu Wroclaw.pl  czytamy, że

Koszty Alei Wielkiej Wyspy wraz z wykupem gruntu szacowane były na ok. 350 mln zł, jednakże obecna sytuacja na rynku robót budowlanych – w tym rozstrzygnięte przetargi w zakresie dróg – wskazują, że koszt inwestycji można zredukować do nieco powyżej 200 mln zł.

Przypominamy, że początkowo władze Wrocławia zapowiadały, że budowa mostu zostanie sfinansowana ze środków europejskich. Na początku roku okazało się, że z powodu błędu urzędnika Wrocław nie otrzyma dofinansowania z UE.  

Jak już wielokrotnie pisaliśmy  kondycja finansowa budżetu nie jest najlepsza, zatem czy pomysł Pana prezydenta jest możliwy do zrealizowania ?

O komentarz poprosiliśmy Waldemara Bednarza przewodniczącego rady osiedla Zalesie

Prezydent Dutkiewicz nie przestaje mnie zadziwiać. Ze względu na trudną sytuację wrocławskich finansów, proponowałem Panu Prezydentowi, w artykule w Gazecie Wrocławskiej o  tunelu pod Wielką Wyspą, parę sztuczek finansowych, aby sfinansować budowę Alei Wielkiej Wyspy:

Kredyt z 5-cio letnią karencją,

Założenie celowej spółki miejskiej.

Prezydent dorzucił:

Partnerstwo publiczno-prywatne.

Ale nic z tych rzeczy, fantazja prezydenta nie zna granic. Inwestycja będzie finansowana korzystając z:

Cesji na 10 lat.

Co to jest? Trochę to określenie enigmatyczne. Najprawdopodobniej wykonawca będzie mógł scedować swoją wierzytelność wobec  Gminy na trzecią stronę (może to być bank). To znaczy, że wykonawca nie dostanie pieniędzy od Gminy Wrocław, ale  np. od  banku. A następnie bank upomni się dopiero po 10 latach o swoją należność. Chyba dobrze to zrozumiałem. W ten sposób Gmina ma spokój na 10 lat i o dziwo – bez zaciągania kredytu. Będziemy mieli zobowiązanie w banku, który nie jest kredytem bankowym. Takie zobowiązanie nie będzie wchodzić do zadłużenia Miasta Wrocławia.

Bednarz podkreśla, że planowana droga, która kończy się na ul.Mickiewicza, wprowadzi dodatkowo ponad 30 tys. samochód dziennie w sam środek najcenniejszego obszaru Wrocławia wpisaną na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Uważam tą decyzję za skandaliczną, mającą charakter tylko propagandowy. Wrocławskie finanse umożliwiają wybudowanie tunelu pod Wielką Wyspą mającego po dwa pasy w każdą stronę, będącego elementem sieci dróg krajowych, za co najwyżej takie same pieniądze, jak wspomniana przez Prezydenta kwota. Przyspieszenie prac pewnie ma związek z informacją, że za rok w Ratuszu usiądzie osoba mająca inne pomysł na rozwój Wrocławia, dla której najważniejsza będzie jakość życia wrocławian. Fakty wskazują, że Prezydent nie jest odporny na naciski developerskie – dodaje Waldemar Bednarz

Według radnego miejskiego dr Krystiana Mieszkały,  deklaracja prezydenta jest aktem politycznym nie mającym pokrycia w aktualnej kondycji finansowej budżetu miasta

Wrocław należy do najbardziej zadłużonych miast w Polsce  i bez dodatkowych kredytów  nie będzie można wybudować mostu.  Problem w tym, że  obsługa obecnych długów z roku na rok coraz bardziej usztywnia budżet co  konsekwencji powoduje, że mniej środków możemy przeznaczyć na inwestycje. Zatem można zapytać Pana prezydenta o wskazanie konkretnego źródła finansowania inwestycji oraz z których inwestycji zamierza zrezygnować by pozyskać środki na budowę mostu  ?

Władze Wrocławia zakładają , że początek prac nastąpi w  2018 r a z początkiem 2021 r. będzie można już jeździć nowym 3,5-kilometrowym odcinkiem drogi.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ