Europejski nakaz aresztowania dla Tuska?

Brytyjska gazeta „Financial Times”, która pisze dziś o szansach Donalda Tuska na drugą kadencję szefa Rady Europejskiej, odsłania kulisy rozmowy Jarosława Kaczyńskiego i Angeli Merkel.

Według brytyjskiego dziennika, podczas rozmowy z Angelą Merkel, dotyczącej poparcia polskiego rządu dla Donalda Tuska na drugą kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej, prezes Prawa i Sprawiedliwości miał powiedzieć, że zamiast poparcia Donald Tusk, zostanie objęty przez Polskę „europejskim nakazem aresztowania”. Dwóch unijnych dyplomatów powiedziało, że Kaczyński ostatnio – w prywatnych rozmowach – w tym z kanclerz Angelą Merka – ponownie odmówił poparcia reelekcji Tuska, zasugerował, że zamiast tego Polska mogłaby go objąć europejskim nakazem aresztowania – informuje „Financial Times”.

16 listopada ubiegłego roku, na antenie TVP, Jarosław Kaczyński, zapytany o poparcie dla Tuska na drugą kadencję szefa Rady Europejskiej powiedział: „sądzę, że Polska powinna dobrze życzyć UE, także kierownictwu”. – Tam mamy i tak pewne szczególnego rodzaju objawy, jeśli chodzi o te ścisłe kierownictwo Unii. Sądzę, że mogłoby być silniejsze i obecność tam osoby, która może – podkreślam: może, bo nie mogę tego rozstrzygać – stać się przedmiotem zarzutów karnych, z całą pewnością UE nie wzmocni. Tyle mogę w tej sprawie powiedzieć – mówił prezes PiS.

Prof. Ryszard Legutko, który był przy rozmowie Merkel-Kaczyński, zdradził 8 lutego na naszej antenie, że „nie padły żadne słowa ze strony kanclerz Merkel w rodzaju >>zależałoby mi, żeby Donald Tusk był przewodniczącym Rady Europejskiej<<„. –  Takie słowa nie padły – dodał.

źródło: Telewizja Republika

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ