Niegdyś Zielona Wyspa staje się wyspą samochodową i betonowym parkingiem. Mieszkańcy nie chcą wycinki drzew

fot. zdjęcie ilustracyjne

Tuż za ZOO i Hali Ludowej, na osiedlu Dąbie w1929 roku zbudowano ponad 30 domów, według nowej technologii i koncepcji. Ówcześni architekci i urbaniści stworzyli wzorcowe osiedle, które miało być przede wszystkim funkcjonalne. Udało się. Mieszkańcy mieli wykorzystaną przestrzeń wewnątrz i na zewnątrz budynków. Walorem była zieleń, tereny rekreacyjne i ogrody przydomowe. WuWA,  to skrót od nazwy wystawy, w ramach której wybudowano wzorcowe osiedle – Wohnung und Werkraum Ausstellung.

O WuWie znowu jest głośno, bowiem od kilku dni trwa medialny szum o tę zieleń. Na portalach społecznościowych pojawiły się wpisy krytykujące urzędników za betonowanie miasta. Ale nie tylko, wiele wpisów uznało porządkowanie terenu za oczekiwane, wręcz powrót do dawnej świetności.

Według planów, tam gdzie wycięto kilka drzew samosiejek ma powstać parking. Jednak Mieszkańcy WuWY twierdzą, że oprócz wycinki samosiejek, Miasto oznaczyło krzyżykami zdrowe drzewa. Krzyżyki malują, aby wiedzieć które drzewa przeznaczone są do wycięcia, mówią mieszkańcy.

Jacek Przybyło Przewodniczący Zarządu Osiedla Biskupin, Sępolno, Dąbie, Bartoszowice twierdzi, że Miasto nie zawiadomiło zarząd osiedla o wycince a o całej akcji zablokowania przez mieszkańców ul. Tramwajowej, Olszewskiego i Dembowskiego, dowiedział się z doniesień w mediach:

Wiemy o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, ale szczegółów nie znamy. Podejrzewam, że mieszkańcy też. Oni zostali zaskoczeni, podobnie jak my. Przez wiele lat nikt nie przejmował się rosnącymi dziko drzewami, teraz przy okazji rewitalizacji chcą wyciąć również zdrowe a posadzą takie, które nie zrzucają liści i nie trzeba po nich sprzątać.

Można a nawet trzeba wycinać drzewa suche ale zdrowych drzew, z dużą koroną, nawet samosiejek nie można. Jeśli teraz słyszy się ciągle o smogu i jednocześnie usuwa drzewostan to nie ma szans na oczyszczanie powietrza. Poza tym Wrocław chwalił się, że w latach 2014-2018 posadzi 390 tysięcy drzew, za około 20 mln.zł. Jesteśmy w połowie tego okresu i nie widzę połowy nasadzeń. Niegdyś Zielona Wyspa staje się wyspą samochodową i betonowym parkingiem.

Być może dla wyglądu WuWy, mają być małe drzewka?!”

O spór z mieszkańcami zapytaliśmy Prezes Zarządu Spółki Wrocławska Rewitalizacja Grażynę Adamczyk-Arns:

Projekt zagospodarowania przestrzeni publicznych jest wynikiem konkursu przeprowadzonego w 2011 roku. Od tego czasu projekt był wielokrotnie dyskutowany z mieszkańcami, zanim pozyskał pozwolenie na budowę, zgodne z zapisami miejscowego planu zagospodarowania.

Wartościowe drzewa zostały zabezpieczone osłonami, aby uchronić je przed przypadkowymi zniszczeniami w trakcie budowy. Część z tych drzew poddana zostanie zabiegom pielęgnacyjnym, czyli przycięte zostaną suche gałęzie – i w przypadku tych drzew umieszczono na osłonach oznaczenia. Gdy mieszkańcy wyrazili zaniepokojenie, że znaki są takie same jak na drzewach przeznaczonych do wycinki, zmieniono sposób oznaczenia. Dla fachowców sposób znaczenia był od początku czytelny – przecież drzew przeznaczonych do wycinki nie osłania się.

Natomiast wycinki dotyczą drzew chorych, rosnących na sieciach. Dzisiaj kwestia parkowania dla mieszkańców jest nieuporządkowana, czego skutkiem jest rozjeżdżanie terenów zielonych i niszczenie systemu korzeni przy starych, wartościowych drzewach.

Przed rozpoczęciem prac budowlanych zorganizowaliśmy spotkanie dla mieszkańców, na którym informowaliśmy o projekcie i jego realizacji. Na spotkaniu obecny byli autorzy projektu, architekt krajobrazu i przedstawiciele inwestora i wykonawcy. Materiały informacyjne znajdują się na naszej stronie www i na fb. Zainteresowani mieszkańcy zapisali się na listę mailingową w celu otrzymywania bieżących informacji. Zapraszamy mieszkańców do kontaktu telefonicznego, mailowego i osobistego u nas w biurze lub na budowie.

Na potwierdzenie słów Prezes Zarządu WR Grażyny Adamczyk-Arns, podajemy fragment wpisu opublikowanego 22 stycznia 2017 roku na stronie WR, w której zapowiadane jest, zgodnie z umową z mieszkańcami WuWy, uporządkowanie terenów zielonych, cyt:

(…)wykonywane są planowane zabiegi pielęgnacyjne starodrzewia oraz wycinki drzew i krzewów. Prace te wykonywane są pod ścisłym nadzorem dendrologa (specjalisty od drzew i zieleni) w uzgodnieniu z Miejskim Konserwatorem Zabytków. Z uwagi na obowiązujące regulacje prawne wszelkie prace na drzewostanie powinny zostać wykonane w okresie zimowym (…) O dalszych planowanych pracach będziemy informować Państwa za pośrednictwem naszej strony internetowej lub mailowo.

Zarząd Zieleni Miejskiej poinformował nas, że inwestorem zadania „rewitalizacja osiedla WUWA ” jest Wrocławska Rewitalizacja  sp.z o.o. z siedziba we Wrocławiu przy ul.Kuźniczej.  Zarząd Zieleni Miejskiej przekazał działki przy ulicy Wróblewskiego- Zielonego Dębu na czas prowadzenia inwestycji do dnia 30.06.2019 roku. Projekt oraz gospodarkę drzewostanem opiniował Miejski Konserwator Zabytków, który również wydał decyzję na wycięcie i pielęgnację drzew. Prace są prowadzone pod nadzorem inspektora nadzoru w zakresie zieleni. 

źródło: http://w-r.com.pl/projekty/przestrzenie-publiczne

MP

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ