Budka: „Łączenie katastrofy smoleńskiej z NATO i obronnością jest haniebne”

borys budka, you tube.png

Cieszę się, że szczyt NATO odbył się w Polsce, ale przy tak słabym i kontrowersyjnym ministrze nie możemy mieć złudzeń. Łączenie katastrofy smoleńskiej z NATO i obronnością jest haniebne

— stwierdził w „Śniadaniu Radia ZET” Borys Budka.

Odniósł się do słów senatora McCaina. Stwierdził, że zrozumiał je inaczej.

Mam wrażenie, że polityka USA może mieć aspekt osłabienia Unii Europejskiej. Twierdzę tak, bo dla USA – z punktu widzenia monetarnego, zbyt silne euro może wypierać dolara jako walutę rezerwową. Najbliższy czas pokaże, jakie będą te relacje. Mam nadzieję, że nikt w USA nie wpadnie na pomysł osłabienia UE

— mówił Budka.

Zdaniem Marka Sawickiego z PSL, McCain jest dobrym znawcą spraw polskich i jest nam przychylny, ale zaniepokoił go sposób przekazania jego wypowiedzi.

McCain mówiąc, że niektóre państwa będą poddane presji użył gestu klepnięcia prezydenta Dudy w ramię. To mnie niepokoi, bo wskazuje na nasz kraj. Te słowa mogą oznaczać, ze Trump będzie zbliżał się do Rosji. Nie wykluczone, że interesy Polski mogą być poświęcone na ołtarzu ponownej układanki relacji na świecie

— stwierdził Sawicki.

Z kolei posłanka Nowoczesnej Joanna Schmidt jest przekonana, że McCain zwraca uwagę naszemu prezydentowi na zagrożenie jakim jest minister Macierewicz.

Mamy ministra MON, który zajmuje się nie tym, czym powinien, który jeździ i opowiada o Smoleńsku. To minister Smoleńska. Słowa McCaina mogą też być zwróceniem uwagi na to, by zająć się realnym zagrożeniem a nie Smoleńskiem

— powiedziała Schmidt.

Jacek Wilk z Kukiz‘15 powiedział, że problem jest dużo większy, bo tak, jak w UE nic nie dzieje się bez zgody Niemiec, tak w NATO nic nie dziej się bez zgody USA.

Wybór Trumpa zmienił bardzo wiele w geopolityce. Od wielu lat stawiam tezę, że USAbędą próbowały układać się z Rosją. Świadczą o tym sygnały płynące z Ameryki. Jest pytanie o rolę Polski. Może być tak, że musimy ułożyć sobie stosunki z Rosją. Uważam, że jest na to najwyższa pora. W tym kontekście wypowiedź ministra Macierewicza o ingerencji NATO w kwestie smoleńskie jest absolutnie niedopuszczalna, bo to gest przeciwko Rosji

— stwierdził Wilk.

Odpowiadając na te zarzuty wiceszef MON Bartosz Kownacki powiedział, że byli już tacy, co mówili o współpracy z Rosją, a skończyło się smoleńskiem.

Atakujecie ministra Macierewicza, a przypomnę, że kilka miesięcy temu to on mówił, że Trump wygra wybory w USA. Bardzo dobrze, że sprawa Smoleńska została podniesiona, bo nasi poprzednicy nie interesowali się tą sprawą. Dla nich nie miała znaczenia. Dzięki temu możemy uzyskać materiały i współpracę w tej dziedzinie. Pozwólmy, żeby nasze racje pozwoliły uzyskać informacje z innych państw, o które do tej pory nie występowano

— podkreślił Kownacki.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ