Przybywa dłużników alimentacyjnych.

Tylko w województwie łódzkim alimentów nie płaci ponad 20 tys. osób. Rodzice, głównie ojcowie, są winni dzieciom łącznie 684 mln zł. W skali całego kraju to aż 10 mld zł. Dłużników alimentacyjnych ciągle przybywa – podaje „Dziennik Łódzki”. Rekordzista z Podkarpacia powinien oddać ponad 723 tys. zł.

W ostatnich trzech miesiącach liczba dłużników alimentacyjnych wzrosła o blisko 17 tys. osób. Najwięcej takich osób – 36 tys. żyje na Śląsku (1,1 mld złotych zadłużenia). Drugie miejsce w niechlubnym zestawieniu zajęło woj. mazowieckie. Tu blisko 31,5 tys. mieszkańców powinno zapłacić ponad miliard złotych. Na Dolnym Śląsku obecnie jest 27 tyś dłużników.

Statystycznie na dłużnika przypada 28,8 – 39 tys. zł do spłacenia. Wskaźnik ten najniższy jest w woj. lubuskim, najwyższy zaś na Lubelszczyźnie. W Łódzkiem przeciętny dług alimentacyjny wynosi 33,7 tys. zł.

Zobowiązania rekordzistów mogą przyprawić przeciętnego Kowalskiego o zawrót głowy. 38-letni ojciec z Podkarpacia powinien oddać dzieciom ponad 723 tys. zł. Tuż za nim w przygnębiającym rankingu znalazł się 49-letni mieszkaniec woj. warmińsko-mazurskiego z zadłużeniem wynoszącym prawie 598 tys. zł. W Łódzkiem rekordzistą jest 45-latek, który powinien oddać dzieciom blisko 397 tys. zł.

W gronie najbardziej obciążonych zobowiązaniami nie ma żadnej kobiety.

wplityce.pl/„Dziennik Łódzki”/TVP.Info

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ