​Strach przed repolonizacją mediów. Szef Lisa wściekle o Kaczyńskim

fot: youtube

Mathias Döpfner, szef Axel Springer, opublikował tekst na jednym z portali, w którym wściekle zaatakował prezesa Prawa i Sprawiedliwości. To reakcja na zapowiedzi partii rządzącej dotyczące repolonizacji mediów. Döpfner zaczął m.in. straszyć, że wprowadzenie poprawek do polskiego prawa „będzie zgodne z modelem rosyjskim”.

Prawo i Sprawiedliwość od dawna mówi o konieczności przeprowadzenia repolonizacji mediów. – Polska jest jednym z niewielu krajów w Europie, gdzie nie ma ustawy o dekoncentracji mediów – mówił niedawno prezes Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei poseł PiS Barbara Bubula w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl stwierdziła, że „jeśli będzie trzeba, znajdzie się sposób na odbieranie gazet zagranicznym grupom medialnym”. – Trzeba zdać sobie sprawę, że jest to decyzja o charakterze strategicznym, tutaj nie ma na co czekać – podkreśliła.

Jak przypominają wirtualnemedia.pl na początku tego roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego powołało zespół, złożony z przedstawicieli tego resortu, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Urzędu Konkurencji i Konsumentów, który analizuje obecne przepisy dotyczące sektora mediów pod kątem wprowadzenia nowych, ograniczających możliwości koncentracji kapitałowej, zwłaszcza przez podmioty zagraniczne.

Zapowiadane zmiany na pewno nie są na rękę szefowi Axel Springer (AS). Ringier Axel Springer Media, w której AS ma mniejszościowe udziały, wydaje w Polsce wiele tytułów prasowych (m.in. „Fakt”, „Newsweek”, „Przegląd Sportowy”, „Komputer Świat”, „Forbes” i „Auto Świat”) oraz serwisów internetowych (m.in. onet.pl), jej polska spółka ma też 49 proc. udziałów w firmie Infor Biznes wydającej m.in. „Dziennik Gazetę Prawną”.

Mathias Döpfner, który stoi na czele AS, zamieścił tekst na portalu politico.eu, w którym uderzył m.in. w Jarosława Kaczyńskiego.

Populiści, demokraci w niewielkim stopniu i dyktatorzy są w ogólnoświatowej ofensywie, odnosząc sukces za sukcesem – na ścieżce wytyczonej przez pogardę dla wolności intelektualnych i ograniczeń ekspresji, stosowaną przede wszystkim do zastraszania 

– napisał Döpfner, a za przykłady posłużyły mu działania rządu Węgier oraz Jarosława Kaczyńskiego. Według szefa Axel Springer, prezes Prawa i Sprawiedliwości „po prostu wszystkich dziennikarzy telewizyjnych, których nie lubi, wymienia na innych”.

Eksperci obawiają się, że wprowadzenie poprawek do polskiego prawa dotyczącego mediów będzie zgodne z modelem rosyjskim 

– zagrzmiał.

Jak widać, niemieccy przełożeni Tomasza Lisa, naczelnego „Newsweeka”, muszą bardzo bać się zmian na polskim rynku medialnym, które zapowiada Prawo i Sprawiedliwość. Atak Mathiasa Döpfnera na Jarosława Kaczyńskiego dobitnie o tym świadczy.

źródło: niezależna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ