Gronkiewicz-Waltz o Saryusz-Wolskim: „Rozmawiałam z nim dwa lata temu. Mentalnie już wtedy był poza Platformą Obywatelską”

fot: youtube

Każdy nosi buławę we własnym plecaku. Doświadczenie pokazuje, że każdy walczy ze sobą, co może dać zwycięstwo PiS. Jak tak się stanie, to powiem „a nie mówiłam”, ale to żadna satysfakcja

—mówiła w TOK FM Hanna Gronkiewicz-Waltz, która dosyć pesymistycznie wypowiadała się o wspólnych listach wyborczych opozycji.

Prezydent Warszawy poinformowała, że po mieście chodzi informacja jakoby Prawo i Sprawiedliwości planowało zmianę orydancji wyborczej.

Chodzi po mieście informacja, że będzie zlikwidowana II tura w wyborach. PiS chce zmienić ordynację tak jak do Senatu. Wygrywa ten, kto ma najwięcej głosów

—poinformowała Gronkiewicz-Waltz.

Poruszono także kwestię europosła Jacka Saryusz-Wolskiego.

Rozmawiałam z nim dwa lata temu. Mentalnie już wtedy był poza Platformą Obywatelską, dlatego przestał reprezentować naszych europarlamentarzystów, a zaczął Janusz Lewandowski. (…) Już wtedy nie podzielał naszych poglądów i powinien zrezygnować z członkostwa w Platformie Obywatelskiej

—przyznała.

Odniosła się także do braku referendum ws. ustawy metropolitalnej.

Obietnice rządu, były puste. Pamiętam plakaty, które mówiły, że rząd będzie słuchał ludzi. Rząd zachowuje się arogancko, nie chcąc referendum. (…) Chodziło tylko o to, aby PiS miał większą szansę na zwycięstwo w Warszawie. (…) Nie wierzę w ani jedno słowo, które pada z ust tego rządu. Miał być Gowin jest Macierewicz, miał być Tusk, a jest Saryusz-Wolski

—podkreśliła.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ