Kompromitacja Magdaleny Jethon

fot. youtube

Była szefowa radiowej „Trójki” Magdalena Jethon, która ostatnio znów dała o sobie znać jako założycielka portalu internetowego Komitetu Obrony Demokracji całkowicie skompromitowała się w czasie wywiadu, którego udzieliła „Dziennikowi Gazecie Prawnej”. Jej reakcja na pytanie dziennikarza jest doprawdy bezcenna.

Sporą część rozmowy Jethon poświęciła na przekonywanie, że to PiS jest wszystkiemu winien. Jej zdaniem to właśnie ta partia odpowiada za… „agresywny” język w polskiej polityce i „kłamstwa”.

Najciekawiej robi się jednak gdy była szefowa „Trójki” żali się, że jesteśmy na drodze do dyktatury, choć „pewne swobody obywatelskie zostały zachowane”

Na pytanie Roberta Mazurka, które właściwie swobody odebrano rzekomo Polakom, Magdalena Jethon trochę się zmieszała:

– Mam to wszystko wymieniać?
– Choć jedną.
– Hmm, nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Może nie odebrano nam swobód tak wprost, ale pojawił się strach przed wyrażaniem poglądów – mówi Jethon.

Później rozmowa zeszła na kwestie związane z konstytucją. Jethon  zaczęła przekonywać, że „gołym okiem widać”, że w Polsce nie jest ona przestrzegana. Dopytywana przez dziennikarza, o co dokładnie jej chodzi – ostatecznie skapitulowała:

– Jestem słabym rozmówcą, jeśli chodzi o konstytucję.
– Na Boga, przecież sama pani narzuciła ten temat. – ripostował Robert Mazurek.
– Dobrze, wpuściłam się w kanał, na którym się nie znam. Nie mam siły teraz kombinować… – ucięła Magdalena Jethon.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ