Marcinkiewicz ogłasza: „Polska karleje. Kolor szary i niestety brunatny, zastępuje biało-czerwony”

Kaziu2.jpg

Marcinkiewicz stracił orientację i nagle wywyższając się stwierdza: „Polska przestała być silnym, dynamicznie rozwijającym się państwem”.

Co się stało z byłym premierem? Czuje się wielkim autorytetem i znawcą spraw polskich i europejskich i nie czuje, że coraz mniej osób liczy się z jego zdaniem. W swoich wywodach po prostu żałosny.

Polska karleje, staje się mała, ponura i szara, właściwie w każdym swoim wymiarze. Skarlała władza, która nie jest sługa narodu, tylko Panem. Władza zawłaszcza państwo każdego dnia, w każdym jego wymiarze. Przestały się liczył kwalifikacje, kompetencje, doświadczenie, a jedynie posłuszeństwo stanowi o „wartości człowieka”

—pisze na Facebooku.

Wykwity umysłu Marcinkiewicza, który jest ostatnio jest gwiazdą TVN24 i „Gazety Wyborczej” zadziwiają.

Zemsta na elitach narodu, zawiść, w miejsce wspólnego dążenia do sukcesu, nienawiść w miejsce bohaterstwa, pogarda w miejsce szacunku, siłowe narzucanie rozwiązań, w miejsce współpracy i solidarności. Kolor szary i niestety brunatny, zastępuje biało- czerwony

—twierdzi.

Można jeszcze bardziej absurdalnie? Można. W kolejnych zdaniach Marcinkiewicz przechodzi samego siebie.

Służby państwa nie służą obywatelom, a tylko jednej partii. Do tego stopnia, że za normalne uważa się, że JK interweniuje w śledztwo dotyczące członków jego rodziny. Tak niemoralnej i nieetycznej władzy, tak skarlałej władzy jeszcze w Polsce nie było

—czytając te wywody nie sposób nie zadać sobie pytania, czy były premier przypadkiem nie zapomniał o historii Polski i czy potrafi jeszcze trzeźwo ocenić rzeczywistość? Chyba niestety nie potrafi, bo na koniec swojego absurdalnego wywodu dodaje:

Skazuje nas na wegetację i odwrót od państwa zachodniego, na państwo wschodu, z ponurymi dyktatorkami, nie sięgającymi wyżej swego nosa, z wschodnia mentalnością zarówno rządzących, jak i wielkiej części społeczeństwa. Polska przestała być silnym, dynamicznie rozwijającym się państwem. Polska skarlała.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ