Szykują się zmiany w regulaminie Sejmu. Będą kary finansowe dla posłów.

sejm robert.jpg

Posłowie opozycji znów dostali ataku histerii. Tym razem spowodowany jest on tym, że Kancelaria Sejmu ma już gotowe przepisy, określające nowe kary dla posłów. Oznacza to, że opozycja będzie musiała gryźć się w język, bo za naruszenie godności Sejmu, będzie można obniżyć posłowi pensję o połowę nawet na pół roku.

PiS chce nas zastraszyć

— skarży się poseł PO Jakub Rutnicki.

W informacji Kancelarii Sejmu możemy przeczytać, że obecnie rozważane jest między innymi wprowadzenie procedur notyfikacyjnych do regulaminu Sejmu, określenie zasad współpracy międzynarodowej Sejmu, a także trybu przebiegu posiedzeń Sejmu, uporządkowanie przepisów dotyczących wniosków formalnych.

Z przedstawionych później zmian wynika, ze marszałek Sejmu będzie mógł odebrać głos posłowi, który wcześniej dwa razy zostanie przez niego upomniany, że mówi nie na temat. Politykowi będzie można także obniżyć o połowę wynagrodzenie na okres trzech miesięcy. Jeśli poseł po raz drugi zostanie objęty karą finansową, może ona zostać wydłużona do sześciu miesięcy.

Parlamentarzysta, który trzy razy otrzyma uwagę, naganę lub upomnienie, może stracić miejsce w prezydium sejmowej komisji oraz otrzymać zakaz wyjazdów zagranicznych jako reprezentant Sejmu.

Chodzi o to, by zamknąć usta opozycji. By nikt nie zabierał głosu w sytuacjach niewygodnych dla PiS i prezesa Kaczyńskiego. To absolutnie skandaliczne zmiany, które ograniczają demokrację, będziemy przeciwko nim protestować. Marszałkowi Sejmu chyba zależy na tym, żeby sytuacja w parlamencie się zaostrzyła

— stwierdził Jakub Rutnicki z PO.

wpolityce.pl/wp.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ