Histeria europosłów PO ws. Saryusz-Wolskiego. Thun: „Wychodzimy na kraj awanturników”; Lewandowski: „To strzelanie Polakiem do Polaka”

ruż thun.jpg

Jedyna reakcja na to wszystkich możliwych obserwatorów polskiej sceny politycznej czy uczestników europejskiej sceny politycznej jest taka, że pukają się w głowę i mówią „co tam się w Polsce dzieje, czy wyście oszaleli?”

— mówiła Róża Thun Gräfin von Thun und Hohenstein, eurodeputowana Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego.

Polityk PO była gościem „Faktów po faktach” w TVN24, gdzie komentowała poparcie polskiego rządu dla Jacka Saryusz-Wolskiego, który będzie się ubiegał o stanowisko szefa Rady Europejskiej.

Jedyny efekt, który z tego jest, to jest ośmieszanie Polski. Po drugie, to powinna być taka uroczystość, że Europa przedłuża mandat dla polskiego szefa Rady Europejskiej

— powiedziała.

Wychodzimy wszyscy razem na kraj awanturników

— dodała.

Jej zdaniem, poparcie Saryusz-Wolskiego jest tragiczne dla naszego państwa.

To jest tragicznie szkodliwe dla naszego kraju

— stwierdziła.

Thun przekonywała, że Tusk nie prosił o poparcie, jedynie „stawia się do dyspozycji”.

To nie jest szkodzenie Donaldowi Tuskowi, który nikogo nie prosił o tę następną kadencję, tylko stawia się do dyspozycji, jego proszą, żeby chciał dłużej pełnić tę funkcję

— powiedziała.

Jej partyjny kolega Janusz Lewandowski był gościem programu „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News.

Europoseł PO komentował wyrzucenie Saryusz-Wolskiego przez Grzegorza Schetynę z Platformy.

Nie było odzewu, a milczenie jest potwierdzeniem, że bierze udział w tej intrydze. Nie ma u nas już miejsca dla Saryusz-Wolskiego

— powiedział.

Lewandowski stwierdził nawet, że mamy do czynienia z przejawem chorem polityki.

Albo Tusk, albo obcokrajowiec. To przejaw chorej polityki polskiej. To strzelanie Polakiem do Polaka. Nie było wcześniej w UE sytuacji, by jakiś kraj nie popierał swojego rodaka

— stwierdził.

Europoseł PO czuje się… zniesmaczony decyzją Saryusz-Wolskiego o kandydowaniu na stanowisko zajmowane obecnie przez Donalda Tuska.

Jestem zniesmaczony tak skrajną nielojalnością. Co mu w głowie siedzi, jego sprawa. Nie wiem, co mu obiecano w zamian

— mówił.

wpolityce.pl/tvn24/polsatnews

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. „To nie jest szkodzenie Donaldowi Tuskowi, który nikogo nie prosił o tę następną kadencję, tylko stawia się do dyspozycji, jego proszą, żeby chciał dłużej pełnić tę funkcję”. No pewnie Jaśnie Pańska Łaska „Króla Europy”. Mają go prosić by zechciał łaskawie nadal nam miłościwie panować. Towarzyszka Róża Thun Gräfin von Thun und Hohenstein, eurodeputowana Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego totalnie przegięła. Nawet nie dostrzega w jaką skalę śmieszności wchodzi. I śmieszne te euro osły z PO i żałosne w swej wiernopoddańczości względem Mateczki Makreli.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ