„Mam nadzieję, że polski to język, który polski rząd zrozumie”. Skandaliczne kpiny Junckera

unia.jpg

Europejscy przywódcy zadecydowali o przedłużeniu kadencji Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej na kolejne 2,5 roku. Przy okazji nie obyło się bez skandalicznych uwag, na jakie pozwolił sobie przewodniczący Komisji Europejskiej Jean Claude-Juncker.

Donald Tusk na krótkiej konferencji prasowej zapewniał, że:

zrobi wszystko, co może, by chronić polski rząd przed polityczną izolacją w Unii Europejskiej.

Po czym zapytany przez jednego z dziennikarzy o to w jaki sposób będzie się komunikował z polskim rządem, Donald Tusk odparł, że „po polsku”.

Mam nadzieję, że to język, który polski rząd zrozumie

—wypalił przewodniczący Komisji Europejskiej Jean Claude-Juncker.

Czy tak bardzo Junckera zdenerwowało to, że Polska chce bronić swoich, a nie niemieckich interesów.

wpolityce.pl /Twitter.com/ConsiliumEuropa.EU

PODZIEL SIĘ

5 KOMENTARZE

  1. za kogo tak waznego ma sie Tusk? Totalnie mu odbilo. Zapomnial ze pragnal ukarania nas Polakow za to ze nie przyjmujemy i nie przyjmiemy gosci frau Merkel! Taki pokorny do innych czlowieczyna chce skoczyc wyzej swego pepka. Na forum Newsweeka nawet jakas kobieta napisala ze Tusk jest przystojny! Pytam: od tylu czy z gory?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ