Izba Adwokacka zajmie się Giertychem ?

gierdych.jpg

Izba Adwokacka w Warszawie wszczęła postępowanie dyscyplinarne w sprawie wypowiedzi mecenasa Romana Giertycha dyskredytujących prokuratorów prowadzących śledztwo smoleńskie. „Chodzi m.in. o wypowiedzi: „prokuratura przewleka postępowanie, a musi znaleźć jakiś pretekst”, czy „te wszystkie ekshumacje mają przykryć traumę jednej osoby”” – czytamy na Twitterze „Magazynu Śledczego” Anity Gargas.

Roman Giertych przy okazji ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej wypowiadał się w mediach wielokrotnie zaznaczając, że postępowanie toczące się w prokuraturze jest celowo przeciągane.

Prokuratura doskonale wie, że nie było zamachu, że nie było żadnych śladów zamachu. W związku z czym to ma na celu przedłużanie śledztwa. Prokuratura nie ma jak ogłosić tez, które byłyby chociażby w części zbieżne z tezami, które głosi Antoni Macierewicz od sześciu lat. Aby tego nie robić, aby nie ogłaszać publicznie klęski Macierewicza i jego zespołu, szarga się pamięć tych osób

– mówił w TVN24 w nawiązaniu do ekshumacji ofiar tragedii.

Giertych nie pierwszy raz dyskredytował i krytykował śledczych, którzy prowadzą tę sprawę. Zespół ten prowadzi w Prokuraturze Krajowej prokurator Marek Pasionek.

Cała ta historia ma ukryć jeden zasadniczy fakt, że biegli na sam koniec postępowania, zanim zostali wszyscy prokuratorzy wymienieni, stwierdzili słowa generała Błasika, który mówił „zmieścisz się śmiało”. I to wszystko, co się teraz dzieje, ma ukryć to zdanie. (…)Te wszystkie ekshumacje mają przykryć traumę jednej osoby, która dla wielu w Polsce, niestety również dla prokuratury, jest najważniejszym widzem.

– mówił mecenas Giertych.
Dodał:

Mam wrażenie, że decyzja prokuratury o przeprowadzeniu ekshumacji ma na celu przedłużyć śledztwo po to, żeby nie wydać ostatecznej decyzji procesowej, w której musiałaby te informacje zostać przedstawione już w formie decyzji prokuratury. Po prostu prokuratura przewleka postępowanie, a musi znaleźć jakiś pretekst. Ten pretekst jest w moim przekonaniu tragiczny, okrutny i niczemu tak naprawdę nie służy.

Według Giertycha ekshumacja nie ma „żadnego znaczenia, jeśli chodzi o wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej’.

Mam wrażenie, że wszyscy jesteśmy zakładnikami traumy jednego człowieka, która jest w pewnym sensie zrozumiała, ale niezrozumiałe jest serwilizm prokuratury w stosunku do tej traumy

– mówił.

Okazuje się, że postępowanie dyscyplinarne w sprawie jego słów wszczęła Izba Adwokacka w Warszawie. Chodzi o wypowiedzi o przedłużaniu śledztwa, o znajdowaniu pretekstu, czy o przykrywaniu traumy jednej osoby.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ