Zelnik: „Jeżeli człowiek umie odpowiedzieć dobrem na zło, to znaczy, że jest naprawdę mocny”

Zelnik.png

Jeżeli człowiek umie odpowiedzieć dobrem na zło, to znaczy, że jest naprawdę mocny

— powiedział w Radio Szczeci Jerzy Zelnik, aktor.

Przyznał, że nawrócił się w wieku 24 lat, dzięki swojej śp. żonie.

Pierwszym pchnięciem była potrzeba żony, żeby mieć ślub kościelny a drugie to ks. Rafał Droździewicz, który w Krakowie pchnął mnie w ramiona Jezusa. To była łaska i rzeczywiście miałem jakąś neoficką strzelistość, że nawet żona przyznawała, która mimo że katoliczka, to nie była w tamtym okresie zbyt gorliwa. Mówiła, że ją prowadzę z powrotem do Pana Boga

— wspominał Jerzy Zelnik.

Aktor znany z takich produkcji, jak „Faraon” czy „Ziemia obiecana” przyznał, że w życiu trzeba nauczyć się dwóch przykazań, które są trudne dla chrześcijanina.

Po pierwsze miłować nieprzyjaciół, a więc walczyć o to, żeby oni uwierzyli, widzieli, umieli słuchać. Drugie przykazanie, bardzo trudne, którego uczyłem się od mojego kolegi Jurka Popiełuszki, dziś błogosławionego, żeby odpowiadać dobrem na zło. Żeby się nie mścić. To potężny oręż, kiedy odpowiada się dobrem na okazywane zło

— podkreślił Jerzy Zelnik.

wpolityce.pl/Radio Szczecin

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ