Mariola Palcewicz: Wyklęci wchodzą do kin


Wczesny , niedzielny wieczór w dużym wrocławskim centrum handlowym. Duża sala kinowa zaczyna zapełniać się widzami. Radośnie bije mi   serce, bo to do sali kinowej  wchodzą głównie ludzie młodzi i  osoby z pokolenia ich dziadków i rodziców. Ale tych młodych jest znacząco więcej. To wspaniale, że tylu ich jest. Czy będzie to premiera kina akcji? Nic bardziej mylnego. Oto po wielu latach oczekiwania  polska widownia doczekała się dużej ekranowej produkcji o Żołnierzach Wyklętych.

Reżyser Konrad Łęcki po trzech latach starań ukończył pierwszy , mamy nadzieję ,że nie ostatni film o bohaterach polskiego podziemia niepodległościowego. Zaczynając produkcję trzy lata temu miał bardzo pod górkę. PISF( państwowy Instytut Sztuki Filmowej ) odmówił dofinansowania tej tematyki. Znaleźli się jednak sponsorzy, którzy hojnie wsparli tę produkcję. Między innymi PGNIG i PZU Grupa Polska Energia oraz wielu pomniejszych.Za 2,5 mln złotych zrobił film z wielki rozmachem. Szerokie plany, świetne zdjęcia i co najważniejsze obsada. Do produkcji reżyser zaprosił ludzi młodych, nieznanych z wielu ról filmowych( Niemczyk, Kwaśny, Wrzosek, Świętnicka i inni) ,co daje filmowi większą autentyczność ,że grający poszczególnych bohaterów nie kojarzą się nam z żadnymi innymi produkcjami. Po prostu nimi są. Wyklęci są wyklętymi, ubowcy ubowcami,  a chłopi chłopami. Język i zachowania autentyczne. Na przykład miłość „chłopaków z lasu”  pokazana subtelnie, taka jak była pełna szacunku do kobiet i delikatności , a funkcjonariusze aparatu represji pokazani jak brutalni oprawcy bezwzględni i bezlitośni używający rynsztokowego języka,  bo tacy  jacy byli. Reżyser zadbał o każdy szczegół. Plenery, scenografia i kostiumy przenoszą nas w tamte czasy i my nie oglądamy filmu, ale jesteśmy niemymi  świadkami historii ,która wydarzyła  się dawno, a może nie tak dawno.

Po  obejrzeniu tego filmu,  wiemy jedno. MUSIMY O NICH PAMIĘTAĆ!

Film zobaczyć warto !!!W Sali 0-6.Daje 6!

 autor: Mariola Palcewicz

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ